Droga Redakcjo!

Co to właściwie jest odpust za zmarłych? Czy jest on czymś w rodzaju sakramentu pokuty i pojednania, czyli spowiedzi odbytej w miejsce zmarłych, którzy sami przecież już nie mogą się wyspowiadać? Proszę o przypomnienie, jak się go uzyskuje?

Droga Redakcjo!

Bardzo zainteresował mnie artykuł o niedojrzałym zachowywaniu się a zawarciu małżeństwa, który jakiś czas temu ukazał się na łamach „Pielgrzyma”. Chciałabym poruszyć podobny problem, gdzie jednak niedojrzałe i nieprawidłowe zachowywanie się jest wynikiem choroby. Mój były mąż chorował na stwardnienie rozsiane, o czym dowiedziałam się po zawarciu z nim małżeństwa, które okazało się niemożliwe do utrzymania. Czy można zatem stwierdzić, iż był on niezdolny do zawarcia małżeństwa? Czy mam jakieś szanse na stwierdzenie jego nieważności?

Do Redakcji Pielgrzyma!

Prawo cywilne chroni instytucję małżeństwa. Nie można na przykład uzyskać rozwodu z byle jakiego powodu. Interesuje mnie, czy także prawo Kościoła chroni w jakiś sposób sakramentalne małżeństwa?

Do Redakcji Pielgrzyma!

Ostatnio w mediach dość często mówi się o szybkim udzieleniu unieważnienia małżeństwa w Kościele. Jestem tym zainteresowana, bo mnie bezpośrednio to dotyczy. Czy powodem otrzymania takiego unieważnienia może być fakt, iż mój były mąż, zawierając małżeństwo, zataił przede mną swoją kryminalną przeszłość i pobyt w więzieniu? Proszę o jednoznaczną odpowiedź.

Droga Redakcjo!

Bardzo współczuję mojej sąsiadce i chciałabym jej jakoś pomóc. Jej 25-letni syn, od jakiegoś czasu ma problemy z hazardem. Sąsiadka nie wie, czy jest to już uzależnienie czy jeszcze nie, próbuje rozmawiać z synem, ale on nie podejmuje tematu, bagatelizuje jej obawy.
Chłopak zerwał kontakty z przyjaciółmi, nawiązał nowe znajomości i chyba zaczyna pożyczać pieniądze. Zastanawiamy się wspólnie, czy hazard jest grzechem. Ciekawi mnie czy Biblia mówi coś na ten temat? Będę wdzięczna za odpowiedź.

Barbara B. (nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Droga Redakcjo!

Żyję w związku cywilnym, ponieważ moja żona wcześniej zawarła ślub kościelny i rozwiodła się po 6 miesiącach jego trwania. Jej poprzedni mąż okazał się psychopatą. Z tego związku nie posiada żadnego potomstwa. Obecnie tworzymy udaną rodzinę, wychowując po katolicku naszą córeczkę. Oboje pochodzimy z rodzin katolickich i w tym duchu zostaliśmy wychowani. Z miasta przeprowadziliśmy się na wieś. W czasie kolędy przedstawiliśmy ks. proboszczowi naszą sytuację. Po tym fakcie, kiedy chcieliśmy przystąpić do Komunii św., proboszcz zabronił nam tego, choć moja żona jest przekonana, że jej poprzednie małżeństwo w ogóle nie zaistniało.

Droga Redakcjo!

Moje małżeństwo rozpadło się po czterech latach. Zawierałam je jako młoda osoba i uważam,
że nie byłam wtedy dojrzała, miałam zaledwie osiemnaście lat. Nie zdawałam sobie sprawy z obowiązków, jakie wynikają z zawarcia małżeństwa. Czy w mojej sytuacji mogę starać się w Sądzie kościelnym o stwierdzenie nieważności tego małżeństwa? Obecnie żyję w związku cywilnym i razem z mężem wychowujemy naszych dwóch wspaniałych synów. Do pełni szczęścia brakuje nam zawarcia małżeństwa kościelnego i możliwości przystępowania do Komunii św.

Do Redakcji Pielgrzyma!

Przy udzielaniu niektórych sakramentów, np. namaszczenia chorych, wymaga się użycia świętego oleju. Skąd ksiądz bierze taki olej? Wydaje mi się, że powinien on być poświęcony.  Czy ksiądz może sam poświęcić zwykły olej?

Do Redakcji Pielgrzyma!

Bardzo często słyszymy, że Konferencja Episkopatu Polski podjęła jakąś uchwałę, a w niedziele od czasu do czasu wysłuchujemy listów pasterskich biskupów zebranych na kolejnej konferencji. Czym właściwie jest Konferencja Episkopatu?

Droga Redakcjo!

Kolejna rocznica wybuchu II wojny światowej wywołała w naszej rodzinie dyskusję na temat zmartwychwstania tych, którzy zginęli i ich ciała zostały poddane kremacji, np. w obozie koncentracyjnym. Zresztą także dzisiaj coraz częściej zdarza się, że wierni wyrażają zgodę, aby po śmierci ich zwłoki zostały poddane kremacji.
W ogóle jaka jest opinia Kościoła katolickiego na temat kremacji zwłok? Czy można odmówić pogrzebu kościelnego osobom, które chcą, aby po śmierci ich szczątki doczesne zostały poddane kremacji? Co z ich zmartwychwstaniem? Proszę o krótki komentarz.

Maria M. (nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Droga Redakcjo!

Wakacje dawno minęły, a ja właśnie o czas urlopowy chciałabym zapytać. W tym roku moi synowie, którzy w rodzinnej parafii są ministrantami i zawsze uczestniczą w niedzielnej Mszy św., byli na koloniach nad morzem. W tym czasie, jak mi opowiadali po powrocie, organizatorzy kolonii właśnie w niedzielę wymyślali różne zajęcia w terenie, co uniemożliwiało im pójcie do kościoła na Mszę św. Jakoś tak wewnętrznie nie mogę się pogodzić z takim postępowaniem. Uważam je za krzywdzące i niesprawiedliwe.
Proszę o krótki komentarz. Może istnieją jakieś regulacje prawne gwarantujące dzieciom wypoczywającym na koloniach uczestnictwo w praktykach religijnych?

Izabela W. (nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Droga Redakcjo!

Już po raz drugi w życiu byłam świadkiem następującego zdarzenia w kościele: trwała Msza św., ksiądz wygłaszał homilię, której wszyscy w ciszy i skupieniu słuchali. Naraz w ławkach środkowej nawy zaczął się ruch, nerwowe rozmowy, wreszcie wybiegła stamtąd osoba z telefonem komórkowym przy uchu. No tak – pomyślałam – pewnie ktoś źle się poczuł. Faktycznie, wkrótce wyniesiono na powietrze starszą kobietę, za nią kilka krzeseł, na których ją położono. Po chwili usłyszeliśmy sygnał karetki pogotowia. Przez cały ten czas ksiądz mówił swoje kazanie. Zastanowiłam się – a gdyby ta kobieta w tym momencie umierała, gdyby potrzebna jej była bezpośrednia rozmowa z kapłanem? Czy jednak któryś z księży celebrujących Mszę (niekoniecznie ten, który mówi kazanie) w takiej sytuacji nie powinien podejść, zareagować, zachować się mniej więcej tak jak przy wypadku drogowym? Wdzięczna będę za odpowiedź.

Emilia K. (nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Droga Redakcjo!

Skąd właściwie wziął się pomysł celibatu księży? Przecież apostołowie, pierwsi uczniowie Chrystusa, a wśród nich św. Piotr, byli mężczyznami żonatymi. Dlaczego zatem obowiązuje on we współczesnym świecie?

Droga Redakcjo!

Dlaczego księża mają inne modlitewniki niż wszyscy pozostali wierni, tzw. brewiarze?
Czy świeccy też mogą odmawiać brewiarz?

Do Redakcji Pielgrzyma

Niedawno odbył się pogrzeb mojej babci. W czasie mszy św. pogrzebowej ksiądz w piękny sposób mówił o jej głębokiej wierze, bo rzeczywiście taka było. Niemniej jednak w czasie ostatniej wizyty nie udzielił już jej sakramentu wiatyku. Trochę mi żal, bo babcia zawsze czekała na księdza z Komunią św.

Do Redakcji Pielgrzyma!

Nasz ksiądz proboszcz jest jednocześnie dziekanem. Co to właściwe znaczy? Czy w związku z tym ma on jakieś inne, szczególne obowiązki? Czy jest on przełożonym innych proboszczów sąsiednich parafii?

Droga Redakcjo!

Chciałabym poruszyć następujący problem: kilka lat temu zawarłam związek cywilny, który zakończył się rozwodem. Byłam wtedy niewierzącą, choć ochrzczoną osobą. Nie zawarłam ślubu kościelnego. Po rozwodzie przeżyłam coś w rodzaju nawrócenia, związałam się z ruchem charyzmatycznym, gdzie poznałam mojego narzeczonego. Teraz chcę zawrzeć z nim małżeństwo w Kościele. Nasz ksiądz początkowo się zgodził, ale potem stwierdził, że abym mogła zawrzeć małżeństwo w Kościele, w mojej sytuacji muszę uzyskać zgodę biskupa. Proszę o wyjaśnienie.

Droga Redakcjo!

Mam pytanie dotyczące diakonatu stałego. Kim właściwie jest diakon stały? W mojej rodzinie mój brat jest księdzem i przedtem też był diakonem, ale następnie przyjął święcenia kapłańskie. Czy diakon stały to ktoś, kto nie przyjął święceń kapłańskich?

Do Redakcji Pielgrzyma!

W „Spotkaniach z teologiem” pojawiają się różne artykuły na temat sakramentów: chrztu, bierzmowania, małżeństwa, itd. Jak dotąd, nie padła jeszcze odpowiedź, czym sakrament jest w swej istocie. Wiem, że sakramentów jest siedem, ale jak się je właściwie definiuje?

Droga Redakcjo!

Pisze do was wiele osób, więc i ja się odważyłem. Moje pytanie jest krótkie: ile razy w ciągu tego samego dnia można przystąpić do Komunii św.? Mnie uczono, że tylko raz. Później zezwalano na Komunię św. dwukrotną w Boże Narodzenie, tzn. w czasie pasterki i tego samego dnia w pierwsze święto. Słyszę jednakże dzisiaj i nawet znam takie osoby, które do Komunii św. przystępują więcej razy. Jak to jest naprawdę?

Krzysztof K. (nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Droga Redakcjo!

Wiosną przyszłego roku zamierzam zawrzeć ślub konkordatowy. Wiem, że wszystkie formalności w biurze parafialnym i w USC trzeba załatwiać odpowiednio wcześniej. Mam jednak problem z jednym świadkiem, moim bratem. Chciałbym, aby to on z siostrą mojej narzeczonej był świadkiem ślubu, jednak brat nie ma jeszcze skończonych osiemnastu lat.
Proszę o odpowiedź, czy świadkiem ślubu może być osoba niepełnoletnia?

Michał R.
(Nazwisko i adres do wiadomości Redakcji)

Do Redakcji Pielgrzyma!

Ludzie mówią sobie sakramentalne tak, zakładają rodziny – po co? Czy chodzi tylko o prokreację i wychowanie potomstwa? Bo chyba w tym celu zmierza także aktualna polityka. Gdzieś w tym wszystkim gubi się człowieka, który decyduje się na zawarcie małżeństwa i założenie rodziny. Czy w ogóle nie liczy się jego szczęście?

Droga Redakcjo!

Zwracam się z ważnym dla mnie pytaniem. Jestem panną, stanu wolnego, a mój mąż jest po rozwodzie, ale oboje jesteśmy katolikami. Jego małżeństwo, które zawarł w Kościele, rozpadło się po niecałym roku. Chcę dodać, że z tego związku nie ma on żadnego potomstwa. Zawarliśmy cywilny związek małżeński i tworzymy udaną rodzinę, wychowując troje naszych dzieci. Do pełni szczęścia brakuje nam zawarcia ślubu kościelnego, byśmy mogli przystępować do Komunii św. Czy istnieje zatem możliwość zawarcia małżeństwa jednostronnie, skoro mój mąż ze względu na poprzednie małżeństwo kościelne nie może zawrzeć kolejnego związku sakramentalnego? Spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat. Proszę o jednoznaczną odpowiedź, jakąś poradę, co zrobić w tej sytuacji.

Droga Redakcjo!

Uważam, że powinno się jasno powiedzieć, jak można i powinno się przyjmować Komunię św. – na rękę czy bezpośrednio do ust? W pozycji klęczącej czy stojącej? Przyznaję, że trochę mnie to drażni. Czy ksiądz może odmówić udzielenia Komunii św. na rękę, jednocześnie niejako wymuszając, by wierny przyjął ją bezpośrednio do ust? Proszę o jasną odpowiedź.

Do Redakcji Pielgrzyma!

Nigdy nie miałem problemów z zaakceptowaniem faktu, że prawo świeckie ma jakiś wpływ na instytucję małżeństwa i rodziny. Chodzi przecież o prawne uregulowanie kwestii związanych z pochodzeniem potomstwa, nazwiskiem, sprawami spadkowymi i związanymi
z dziedziczeniem. Nie rozumiem natomiast, dlaczego Kościół uzurpuje sobie władzę nad małżeństwem i rości sobie prawo do ingerowania w nie?

Droga Redakcjo!

Żyję w związku małżeńskim z mężem wyznania ewangelicko-augsburskiego. Tworzymy zgodną rodzinę. Ja zachowałam swoją wiarę katolicką, podobnie jak mąż swoją. Mam jednakże problem. Mój znajomy ksiądz katolicki, a właściwie jeszcze chyba student seminarium duchownego, powiedział mi, że popadłam w surową karę ekskomuniki, bo moje dzieci zostały ochrzczone w wierze kościoła ewangelicko-augsburskiego. Wiem, że przed zawarciem ślubu podpisywałam nawet takie zobowiązania, że zrobię wszystko, by dzieci ochrzcić i wychować w wierze katolickiej. Wyszło inaczej.
Mimo tego jakoś nie mam wyrzutów sumienia. Jak jest rzeczywiście? Czy w oczach Kościoła popełniłam jakieś niewybaczalne zło?

Ingryda B.

Droga Redakcjo!

Piszę do was, by dowiedzieć się, czy ksiądz może dopominać się od rodziców innego imienia dla dziecka, które ma przyjąć chrzest? Zrobiło mi się bardzo przykro, kiedy przyszłam zgłosić chrzest córeczki do biura parafialnego. Ksiądz powiedział, że wybrane dla dziecka imię jest obce duchowi chrześcijańskiemu. Sugerował, byśmy imię zmienili. Cała sytuacja była niezręczna, bo imię dla mojej córki wybrałam razem z mężem. Zostało ono już zapisane w akcie urodzenia USC. Poza tym wydaje mi się, że wybór imienia dla dziecka leży wyłącznie w gestii rodziców.

Agnieszka W.

Droga Redakcjo!

Z zaciekawieniem czytam kolejne listy i odpowiedzi w rubryce „Spotkanie z teologiem”, zwłaszcza, gdy dotyczą problematyki małżeńskiej. Moje zapytanie też wiąże się z zawarciem małżeństwa. Mojej narzeczonej chcę zrobić niespodziankę i postanowiłem, że ślub kościelny weźmiemy wiosną przyszłego roku w pięknym parku. Nie wiem tylko, jak to praktycznie rozwiązać i czy w ogóle jest to możliwe. Proszę o kilka zdań wyjaśnienia?

Mirosław R.

Droga Redakcjo!

W Sądzie Biskupim prowadzę sprawę o stwierdzenie nieważności mojego małżeństwa. Sędzia nakazał, abym przedstawiła świadków, co też uczyniłam, sporządziłam i przedstawiłam ich listę. Jakże wielkie było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że do zeznań nie dopuszczono mojej córki z pierwszego małżeństwa. Ma ona wprawdzie dopiero 10 lat, ale doskonale pamięta, jak postępował jej ojciec, a mój były mąż. Zastanawiam się, czy sąd w tym wypadku nie jest stronniczy? Dlaczego świadkiem w mojej sprawie nie może być moja córka?

Droga Redakcjo!

Proszę o jakiś komentarz na temat chrzcielnicy. Wydaje mi się, że w wielu kościołach jest ona bezużytecznym elementem wyposażenia kościoła. Czy sakrament chrztu św. nie powinien być udzielany właśnie przy chrzcielnicy?