Zakochałam się w Najświętszej Panience!

REKLAMA

To była miłość od pierwszego wejrzenia i… jak twierdzi bohaterka wywiadu, trochę odwzajemniona. Zofia Rozanow – historyk sztuki, literat, wieloletni badacz naukowy, przez ponad sześćdziesiąt lat z niesłabnącą pasją popularyzowała wiedzę o Jasnej Górze i cudownym obrazie Czarnej Madonny. Publikujemy jeden z ostatnich wywiadów, których udzieliła zmarła w 2015 roku Zofia Rozanow. Rozmawiał ks. Jarosław Rodzik SAC.

– Jak znalazła się Pani w Częstochowie?

– Sądzę, że tak zaplanowała Najświętsza Panienka. Teraz, kiedy jestem już osobą sędziwą, a urodziłam się w 1930 roku, widzę, że właściwie każde wydarzenie z mojego dość długiego życia, układa się w jakiś bardzo logiczny ciąg. Spotkała mnie, chyba niezasłużenie, wielka łaska. Szereg niepowodzeń, które musiałam jakoś udźwignąć, wszystkie one konsekwentnie układały się w pewien nieprzypadkowy ciąg. Czułam, że ktoś kieruje moim życiem. Wszystko ma logiczne wytłumaczenie. W Częstochowie znalazłam się z matką i bratem tuż po wojnie. Dzień był pamiętny – 11 listopada 1945 roku. Do rodzinnej Prużany na Polesiu, gdzie nasza rodzina Pacewiczów herbu Orla mieszkała od pięciu wieków, nie było po co wracać, znalazła się ona niestety za wschodnią granicą. (…)

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *