Więcej niż bezcenni

REKLAMA

Właściciel sklepu wspomina: „W pierwszej połowie lat 90. XX wieku zmarł wybitny kolekcjoner w Stargardzie Szczecińskim. Rodzina wyprzedawała jego zbiory w moim «Salonie Hobby». Między innymi przyniesiono starą, dużą, porcelanową, podłogową wazę chińską…”.

„Ani właściciele, ani ja nie mieliśmy pojęcia, ile ona może kosztować. (…) Ustaliliśmy cenę sprzedaży na dwa tysiące złotych…

Kiedyś przybijałem jakiś gwóźdź do listwy pod sufitem, rozbujałem listwę i spadł z niej duży obraz. Prosto na wazę. Odpadła część zwieńczenia wazy. Zaprosiłem właścicieli do antykwariatu, wypłaciłem im należne z kwitu komisowego pieniądze i dałem wazę do naprawy najlepszemu w Szczecinie fachowcowi. (…)

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *