Dzień powszedni (15.06.2019, Sobota)

Czytania: 2 Kor 5,14-21; Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 8-9. 11-12 (R.: por. 8a); Ps 119 (118), 36a. 29b; Mt 5,33-37

REKLAMA



Jezus krytykując pewne praktyki, które zachęcały do nieszczerości i nieuczciwości, a mianowicie składanie przysięgi, broni godności ludzkiej. Prawo Mojżeszowe pozwalało na składanie przysięgi (zob. Wj 20,7; Pwt 23,22). Faryzeusze i uczeni w Piśmie utworzyli długą listę skomplikowanych przepisów odnoszących się do przysięgi (zob. Mt 23,16-22). Ich troska o przysięgę świadczyła o tym, że uważali ludzi na nierzetelnych. Bez powołania się człowieka na moce istniejące poza nim samym, nie chciano mu zaufać. Jezus potępia tę praktykę, ucząc swych uczniów, że nie mogą wiązać się przysięgą. Zabrania przysięgania na cokolwiek z dwóch powodów: aby zachować świętość Boga i aby podnieść godność człowieka.
W pierwotnym chrześcijaństwie praktyka przysięgania musiała też być bardzo żywa. Św. Jakub przywołuje prawie dosłownie słowa Jezusa w swym liście: „Przede wszystkim jednak, bracia moi, starajcie się nie przysięgać: ani na niebo, ani na ziemię, ani w żaden inny sposób. Niech „tak” będzie u was zawsze „tak”, a „nie” – „nie”. Inaczej zasłużycie sobie na sąd” (Jk 5,12). Niech ta przestroga będzie miarodajną wskazówką też i dla naszego postępowania. Bóg patrzy w nasze serce, zna też dobrze naszą wiarygodność.
Źródło: ks. Władysław Biedrzycki MSF, „Ewangelia w liturgii i życiu”, Pelplin 2013


Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *