Stójmy na straży języka ojczystego!
Wszelkie piękne i szumne słówka o gorącej miłości ziemi ojczystej są tylko pustym dźwiękiem, jeżeli nie opierają się na troskliwej, czynnej miłości do języka rodzinnego. Ten bowiem stanowi podwalinę życia narodu.

50-ta rocznica śmierci Adama Mickiewicza –
– największego poety polskiego przypadła w niedzielę, 26go b. m. około 9 godz. wieczorem.
Jak wiadomo, umarł po krótkiej chorobie (niektórzy mówią, że na cholerę) w Konstantynopolu. Czując się bliskim śmierci, kazał przywołać księdza, znajomego Litwina, który go opatrzył na drogę wieczności.

Lada chwilę spodziewać się można w Petersburgu wybuchu rewolucyi. Tak piszą dzisiaj prawie wszystkie gazety berlińskie i porównują panujący tam stan rzeczy do powietrza parnego, jakie zwykło poprzedzać wybuch wulkanu.

Najlepszą bronią przeciw wrogom wszystkiego, co polskie, to gazeta polska, która stanowczo, ale też i mądrze broni na każdym kroku praw całego narodu polskiego.

Gdy się rozejrzymy po pięknej naszej Polsce pod zaborem pruskim, to podpadać musi, że śpiew nasz tak kościelny jak świecki wskutek smutnych bardzo stosunków podupada i psuje się. Przyczyną tego jest brak sposobności nauczenia się naszych pięknych, rzewnych pieśni i piosenek polskich.

Że jest zamiarem rządu moskiewskiego religią katolicką wytępić, o tém już od dawna nikt powątpiewać nie może. Aby dojść do tego celu jak najprędzéj, chce rząd wyrwać z pod powagi Stolicy Apostolskiéj wiernych onéj dotąd chrześian i w tym celu ustanowił tak zwane kolegium rzymsko-katolickie w Petersburgu, w którém zasiadać mają delegaci z rozmaitych dyecezyi.

Niejeden a mianowicie ten, który zwiedził wielkie miasta, słyszał o pewnym człowieku, który udaje wielkiego uczonego i nazywa się Karol Vogt. Najęty od masonów objeżdża on świat a szczególnie wielkie miasta i za dobrą zapłatę miewa wykłady na pozór niby bardzo uczone, w których baje o różnych rzeczach a przedewszystkiém wmawia w ludzi, że nie są stworzeni na obraz i podobieństwo Boże, jak to Pismo św. wyraźnie powiada, ale że nalezą do tego samego rodzaju co nieme zwierzęta.

Dziwne to zrządzenie Boże, że na dzień 11. Kwietnia, w którym teraz tak świetnie rządzący kościołem Pius IX. Obchodzi 50letnią pamiątkę zniesionéj po pierwszy raz Ofiary bezkrwawéj, przypada ewangelia o Dobrym Pasterzu zapisana u Jana św., którego imię Pius IX. Przyjął na chrzcie św. Nie można téż lepszej dać nauki o Dobrym Pasterzu, jak wskazać na wspaniałą postać uroczystującego Papieża. Dla tego podajemy tu krótkie streszczenie głównych punktów Jego życia.

Wy, którzyście na dzisiejszą coroczną ucztę w tak wielkiéj liczbie się zgromadzili i z uczniami Chrystusowymi przy Baranka ofierze Paschę obchodzić pospieszyli, miejscież, proszę was, dla Boskich tajemnic czyste i pełnie miłości serca.

Pius IX., Papież.
Wszystkim wiernym chrześcianom niniejszém pozdrowienia i apostolskie błogosławieństwo!