Lek na nijakość – ks. Piotr B. Tisler

Zaplątani w zużyte maseczki, jednorazowe rękawiczki i wciąż rosnącą masę plastikowych – i nie tylko – śmieci, odczuwamy coraz silniej, że staliśmy się „byle jacy”. Nijakość to wątpliwa cnota, a wydaje się stawać jedyną twarzą naszych dni. W przeciwieństwie do przestrzeni ekonomicznej naszego kraju, coraz bardziej kolorowej i aspirującej do poziomu wielkiego świata (piszę z perspektywy dwudziestu siedmiu lat przebywania za granicą), na arenie „wielkich osobowości” nastała sromotna epoka lodowcowa.

REKLAMA


Kiedy pyszna teraźniejszość, co wszystko wie lepiej, szwankuje brakiem witalnych kolorów, odruchowo patrzę w przeszłość, tam szukając inspiracji. W piątym numerze „Pielgrzyma” pojawił się artykuł pt. „Kazanie w obrazach”, wprowadzający w homilię Sługi Bożego Konstantyna Dominka o św. Józefie. Liturgiczna uroczystość Wielkiego Opiekuna już minęła, trwa jednak dalej poświęcony mu rok; pozwalam więc sobie niniejszym dopowiedzieć, co wtedy zacząłem, szkicując parę myśli w oparciu o tekst Sługi Bożego.
Cóż nowego można powiedzieć o św. Józefie? Doskonale znany jest nam jego wizerunek z obrazu „Św. Józef z Dzieciątkiem i lilijką”. W ilu domach taki widzieliśmy, często odziedziczony po dziadkach, wydrukowany na pożółkłym papierze. Ponieważ taki obraz wybrał Dominik jako centralny motyw swojego wystąpienia poprzez analizę symboliki tradycyjnych atrybutów świętego, rodzi się obawa, czy jego myśli, zrodzone u schyłku XIX wieku, mogą mieć dzisiaj jeszcze jakiś sens? (…)

ks. Piotr B. Tisler


Więcej przeczytasz w 8. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [18 i 25 kwietnia 2021 R. XXXII Nr 8 (819)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (8/2021) numer dwutygodnika „Pielgrzym”:
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-82021/287

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *