Ciało zmartwychwstałego Jezusa

Jakie miało właściwości?

REKLAMA

Bazując na przekazach zawartych w Ewangelii, dowiadujemy się, że ciało Jezusa zmartwychwstałego było ciałem prawdziwym. Nie mamy tu do czynienia z pojawianiem się ducha. Świadczą o tym chociażby rany w dłoniach Pana (ślady po ukrzyżowaniu) i w boku (po tym, jak został on ugodzony włócznią). To w nie miał wsadzić swe palce i dłoń niewierny Tomasz (por. J 20, 25–27). O cielesności Jezusa świadczy także spożywanie posiłków. Przyszedłszy do uczniów, Nauczyciel zapytał ich: „Macie tu coś do jedzenia?” (Łk 24,41). A gdy podano Mu rybę, „wziął i jadł wobec nich” (Łk 24,43). O wspólnym spożywaniu śniadania wspomniał ewangelista Jan (por. J 21,15). Z drugiej jednak strony ciało Jezusa miało inne właściwości. Mistrz wszedł do pomieszczenia, w którym przebywali apostołowie, mimo że drzwi były zamknięte (por. J 20,26). Możemy zastanawiać się, na ile wygląd Zmartwychwstałego pozostawał odmienny w stosunku do stanu sprzed śmierci. Być może różnice były znaczne,
dlatego Jezus początkowo nie był rozpoznawany. Maria Magdalena, rozmawiając z Panem, była przekonana, że to jakiś miejscowy ogrodnik (por. J 20,15). Kobieta mogła Go nie widzieć z bliska. A może miał na głowie kaptur? Jeszcze bardziej dziwne okazuje się spotkanie Jezusa z idącymi do Emaus dwoma Jego uczniami (por. Łk 24,13n). Jak to jest możliwe, że podczas dłuższej konwersacji nie rozpoznali swego Nauczyciela? Znali Go bardzo dobrze, słyszeli nie raz Jego głos. To chyba pozostanie dla nas na zawsze tajemnicą.

„Pielgrzym” [16 i 23 kwietnia 2023 R. XXXIV Nr 8 (871)], str. 7

Dwutygodnik „Pielgrzym” w wersji papierowej oraz elektronicznej (PDF) można zakupić w księgarni internetowej Wydawnictwa Bernardinum.

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *