Bycie chrześcijaninem jest zwyczajne – rozmowa z Liną Petri, siostrzenicą bł. Jana Pawła I

W niedzielę, 4 września, ogłoszony został błogosławionym Jan Paweł I. Jego beatyfikacji na placu. św. Piotra przewodniczył papież Franciszek. „Żył w radości Ewangelii, bez kompromisów, miłując do końca” – mówił w czasie uroczystości Ojciec Święty. Swojego wujka, błogosławionego Jana Pawła I, wspomina siostrzenica Lina Petri w rozmowie z Anną Artymiak.

REKLAMA

– Niosłaś relikwie wujka, błogosławionego Jana Pawła I. Jakie emocje Ci towarzyszyły? Jak w rodzinie przeżyliście ten wyjątkowy dzień?
– Była to naprawdę wyjątkowa chwila. Wiele odczuć naraz: wzruszenie wynikające z trzymania tak blisko serca relikwii. Niosłam je w procesji do papieża – który je ucałował – i następnie na ołtarz. Niesamowite wzruszenie, kiedy Ojciec Święty ogłaszał Jana Pawła I błogosławionym i odsłonił portret mojego wujka. W tym momencie modliłam się intensywnie za siebie, za moją rodzinę, a przede wszystkim za wiele osób, które prosiły, by o nich pamiętać. Tam niosłam wszystkich w sercu, blisko relikwii.
Na uroczystość do Rzymu przybyła przede wszystkim rodzina z Wenecji  Euganejskiej. Obecni byliśmy wszyscy na czuwaniu modlitewnym w Bazylice św. Jana na Lateranie. Proste, ale bardzo wzruszające. Następnie na mszy św. beatyfikacyjnej na placu św. Piotra. Była to wyjątkowa okazja, żeby spotkać się razem na wspólnym obiedzie. Wszyscy byliśmy bardzo szczęśliwi. (…)

Więcej przeczytasz w 19. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [18 i 25 września 2022 R. XXXIII Nr 19 (856)]

Numer 19/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji tradycyjnej (papierowej) można zakupić TUTAJ.

UWAGA – NOWOŚĆ!
Numer 19/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji elektronicznej (PDF) można zakupić
TUTAJ.

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.