Ziarno Słowa – ks. Wojciech Kardyś

XXV i XXVI NIEDZIELA ZWYKŁA

REKLAMA

XXV NIEDZIELA ZWYKŁA
„Ręce czyste, bez gniewu i sporów”
„Pan pochwalił nieuczciwego rządcę”


Św. Paweł w liście skierowanym do swojego ucznia Tymoteusza pisze, że chciałby, aby „mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporów” (por. cytat w tytule; 1 Tm 2,8). Ręce mają bogatą symbolikę. W naszej kulturze mogą być synonimem nieuczciwości (por. przysłowie: „ręka rękę myje”). Jeśli to właśnie apostoł miał na myśli, jego pragnienie byłoby wołaniem o sprawiedliwe postępowanie. Oszustwa i niegodne traktowanie innych to nie tylko domena naszych czasów. Już w starożytnym Izraelu prorok piętnował taką postawę, zwracając się do swych nieuczciwych rodaków: „Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego, a bezrolnego pozostawiacie bez pracy” (Am 8,4). Wyzyskiwaczy i oszustów stanowczo zgromił sam Bóg, który zapowiedział: „Nie zapomnę nigdy wszystkich ich czynów” (Am 8,7). Nic dziwnego, skoro On sam „podnosi z prochu nędzarza i dźwiga z gnoju ubogiego” (Ps 113,7). Z oszustem spotykamy się również w ewangelicznej przypowieści. Nieuczciwy rządca trwonił majątek swego pana, za co groziła mu utrata pracy. Chcąc zabezpieczyć swój los na przyszłość, postanowił zyskać przychylność dłużników swego gospodarza i zredukować im ich zobowiązania. Chociaż to wydaje się być kolejnym oszustwem, zachowanie rządcy spotkało się z aprobatą właściciela (por. cytat w podtytule; Łk 16,8). Być może pan ucieszył się, że odzyskał część zaległości. A może spodobała mu się determinacja, z jaką działał jego pracownik. Chciał naprawić swój błąd i w ten sposób mógł znowu mieć „czyste ręce”.

XXVI NIEDZIELA ZWYKŁA
„Biada beztroskim na Syjonie”
„Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną”


W obliczu zbliżającej się katastrofy w Izraelu, z zagrożeniem utratą niepodległości włącznie, ówczesne elity pozostawały beztroskie. Arystokraci, miast ratować ojczyznę, nie przejmowali się „upadkiem domu Józefa” (Am 6,6). Pławiąc się w luksusie, dbali jedynie o to, by się dobrze bawić. Usłyszeli od Pana surowe „Biada!” (por. cytat w tytule; Am 6,1) i zapowiedź rychłej kary. Podobnie zachowywał się bogaty człowiek, niechlubny bohater przypowieści. Ubierał się w bogate szaty, codziennie ucztował i czerpał z życia pełnymi garściami. Jednocześnie nie dbał o to, że u bram jego domu leży biedak, Łazarz, żebrzący o odpadki ze stołu bogacza. Niestety, nie uzyskał choćby najmniejszej pomocy. Po śmierci obu Pan odmienił ich los. Bogacz cierpiał w Otchłani męki i prosił Abrahama i Łazarza o pomoc (por. cytat w podtytule; Łk 16,24), podczas gdy biedak radował się błogością na Abrahamowym łonie. Po raz kolejny sprawdziły się słowa psalmisty, który przekonywał, że Bóg „uciśnionym wymierza sprawiedliwość, chlebem karmi głodnych (…), dźwiga poniżonych” (Ps 146,7–8). A tych, którym sprawiedliwości zabraknie, czeka surowa kara. W kontekście przywołanych powyżej myśli warto wziąć sobie do serca radę św. Pawła, który zwraca się do nas z zaleceniem: „podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością” (1 Tm 6,11). Dalej apostoł zachęca, byśmy byli „bez zarzutu, aż do objawienia się naszego Pana Jezusa Chrystusa” (1 Tm 6,14). Pan przybędzie jako sprawiedliwy Sędzia, który „za dobre wynagradza, a za złe karze”.

Więcej przeczytasz w 19. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [18 i 25 września 2022 R. XXXIII Nr 19 (856)]

Numer 19/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji tradycyjnej (papierowej) można zakupić TUTAJ.

UWAGA – NOWOŚĆ!
Numer 19/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji elektronicznej (PDF) można zakupić
TUTAJ.

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.