Ziarno Słowa – ks. Wojciech Kardyś

XIII i XIV NIEDZIELA ZWYKŁA


XIII NIEDZIELA ZWYKŁA
„Idź i wracaj”
„Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych”

Na przestrzeni wieków Bóg powoływał wybranych ludzi, aby stali się głosicielami Jego słowa. Takim wybrańcem był m.in. prorok Eliasz, który z czasem otrzymał polecenie, aby namaścił swego następcę. Miał nim być Elizeusz. Tenże, zajęty codzienną pracą rolniczą, uświadomił sobie, że będzie musiał zmienić całe dotychczasowe życie i podporządkować je misji zleconej przez Najwyższego. Dlatego poprosił o chwilę czasu, by pożegnać się z rodzicami. Eliasz wyraził zgodę (por. cytat w tytule; 1 Krl 19,20). Bardziej radykalny okazał się Jezus. Powołując nowego ucznia, nie zgodził się, by ten najpierw pogrzebał zmarłego ojca (por. cytat w podtytule; Łk 9,60), a do innego, chcącego pożegnać się z bliskimi, rzekł: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego” (Łk 9,62). Kandydat na ucznia Pana powinien całkowicie odciąć się od dotychczasowego życia i opuścić swych domowników. Można odnieść wrażenie, że trudne wymogi sformułowane przez Mistrza ograniczają wolność Jego uczniów i redukują przestrzeń ich życiowego zaangażowania. Nic bardziej mylnego! Wiedział o tym doskonale inny powołany przez Pana, św. Paweł, dlatego z przekonaniem pisał do Galatów: „Ku wolności wyswobodził nad Chrystus” (Ga 5,1), a następnie dodał: „powołani zostaliście do wolności” (Ga 5,13). Człowiek wolny potrafi świadomie zrezygnować nawet z bardzo ważnych wartości, by poświęcić się jeszcze ważniejszym. Czasem musi odstąpić od swoich planów i oddać się Bogu, który sam zabezpieczy jego los (por. Ps 16,5).

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA
„Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością”
„Z radością sławcie Boga, wszystkie ziemie”

O radości słyszymy w dzisiejszych czytaniach. Poinstruowani przez Nauczyciela uczniowie wyruszyli między ludzi, aby głosić im królestwo Boże i zapowiadać pojawienie się Mistrza. Po zakończonej misji powrócili z radością (por. cytat w tytule; Łk 10,17), zachwyceni przede wszystkim tym, że w imię Jezusa złe duchy im się poddawały. Wówczas usłyszeli, że nie to powinien być główny powód ich radości; cieszyć powinni się bowiem z tego, że ich imiona są zapisane w niebie (por. Łk 10,20). A z czego jeszcze można się cieszyć? Prorok Izajasz woła: „Radujcie się wraz z Jerozolimą” (Iz 66,10), i obrazowo wyjaśnia, dlaczego jego rodacy powinni to robić. Zapowiada erę mesjańską, w której zapanuje pokój (który popłynie jak rzeka), a Izraelici zostaną pocieszeni, tak jak uspokajane są dzieci siedzące na kolanach matki. Dla psalmisty powodem do radości są czyny Pana, zarówno dzieło stworzenia, jak i Jego interwencja w dzieje narodu wybranego (cudowne przeprowadzenie suchą stopą przez Morze Czerwone) i w jego własne życie (wysłuchanie jakiejś jego ważnej prośby). Autor wzywa ludzi do radosnego wysławiania Boga (por. cytat w podtytule; Ps 66,1). Św. Paweł znajduje jeszcze jeden powód do radości: chlubienie się z krzyża Chrystusa (por. Ga 6,14). W świecie, w którym ludzie rozumieją radość powierzchownie i poszukują jej często w niewiele przydatnych, a niekiedy nawet szkodliwych przyjemnościach, warto odkrywać jej właściwe i prawdziwe motywy. Możemy odnaleźć je między innymi w dzisiejszej Liturgii Słowa.


Numer 13/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji tradycyjnej (papierowej) można zakupić TUTAJ.

UWAGA – NOWOŚĆ!
Numer 13/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji elektronicznej (PDF) można zakupić
TUTAJ.


Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.