W trzech wielkich religiach monoteistycznych – judaizmie, chrześcijaństwie i islamie post jest nie tylko czasem ograniczeń w spożywaniu pokarmów, ale także okresem wzmożonej modlitwy, nabożeństw, czytania świętych ksiąg, spełniania dobrych uczynków, jałmużny. Post oczyszcza i uzdrawia zarówno ciało, jak i duszę. Człowiek potrzebuje postu, by wzrastać, przemieniać marność swojej ludzkiej kondycji, podążać w kierunku świętości.


Judaizm, zwany mozaizmem, to najstarsza religia monoteistyczna, która stanowi praźródło dla islamu i chrześcijaństwa. Na płaszczyźnie historii zbawienia możemy więc, jak Sługa Boży Jan Paweł II, nazywać żydów „starszymi braćmi w wierze”. W tych trzech religiach post jest znany i praktykowany od tysięcy lat. Pościli już starotestamentowi prorocy, pościł Jezus przez 40 dni i zapowiedział apostołom, że po Jego odejściu też będą pościć, pościł także i Mahomet. Jaki sens ma obecnie post, umartwianie się i zasmucanie duszy, gdy wokół świat wabi kolorami, urodą życia i zabawą? We wszystkich religiach motywy postu są podobne. – Celem postu – wyjaśnia dr Stanisław Krajewski – przewodniczący Forum Żydowskiego w Polsce – jest oderwanie się od potrzeb biologicznych, uświadomienie sobie hierarchii tego, co ważne. Post ma ułatwić skupienie się na rzeczach, które wykraczają poza cielesność.
Post żydowski zależy od odmiany judaizmu i środowiska w jakim żyją jego wyznawcy. Jednak wszędzie, również i w Polsce, pobożni żydzi poszczą – zachowując bardzo surowe nakazy – przynajmniej dwa razy w roku: w żałobne święto Tisha B’Av, które upamiętnia tragedie, jakie dotknęły naród żydowski i na Yom Kippur – Dzień Odkupienia. W te dni obowiązuje nieco ponad 24-godzinny, bardzo ścisły post. Nie wolno wtedy wykonywać żadnej pracy. Trzeba powstrzymać się w ogóle od jedzenia i picia, nawet wody. Talmud, w którym zapisane są zasady religijne, określa dodatkowe, mniej znane restrykcje. Dotyczą one m.in. zakazu mycia się i kąpieli, smarowania ciała (kosmetyki, dezodoranty etc.), kontaktów seksualnych, noszenia skórzanej odzieży i butów. Dlatego ortodoksyjni żydzi zwyczajowo w Yom Kippur noszą pod ubraniem płócienne koszulki. I zwyczajowo wkładają białe stroje, „co symbolizuje czystość i wzywa do pamiętania o obietnicy, że nasze grzechy mają być wybielone i stać się białe jak śnieg”. Część osób odziewa się w płótno żałobne, które używane jest do grzebania zmarłych.
W Yom Kippur większość czasu spędza się na modlitwie i w synagodze. – Kiedy widzę, jak żydzi poszczą, jak modlą się w Yom Kippur, jestem głęboko poruszony. I sam mam ochotę lepiej przeżywać Wielki Piątek – wyznał w jednym z wywiadów kardynał Philippe Barbarin – arcybiskup Lyonu i tytularny prymas Galii.
Oprócz głównych postów żydzi przestrzegają i pomniejsze. W kalendarzu jest ich pięć: Post Gedaliah – upamiętniający zabicie żydowskiego gubernatora Izraela, Post Tevet – związany z początkiem oblężenia Jerozolimy, Post Estery – gdy pościła zanim wystąpiła przed królem, Post Pierworodnych – dotyczy tylko pierworodnych synów i Post Tammuz – dzień, w którym mury Jerozolimy zostały naruszone. W czasie tych dni zakazane są m.in. śluby, zabawy, praca, spożywanie mięsa i wina (z wyjątkiem szabasu), nie nosi się nowych ubrań, powstrzymuje od obcinania włosów etc. Zalecana jest natomiast modlitwa i studiowanie Tory.

Odwrócenie od świata
„Nie ma boga jak tylko Bóg, a Muhammad jest posłańcem Boga” – te słowa, będące deklaracją posłuszeństwa wobec Boga i jego Proroka, towarzyszą muzułmaninowi przez całe życie, słyszy je jako pierwsze przy urodzeniu i wypowiada je żegnając się ze światem. Wyznanie wiary, tak właśnie sformułowane, jest jednym z pięciu filarów islamu, czyli generalnych zasad, ściśle określających postępowanie wyznawcy na przestrzeni całego jego życia. Słowo muslim oznacza człowieka żyjącego w zgodzie z wolą Bożą, słowo islam oznacza poddanie się Bogu.
Natura ludzka rozumiana jest w islamie jako niepodzielna, jednorodna całość. Nie funkcjonuje pojęcie duchowości jako czegoś odrębnego. Wierny przeniknięty jest Bogiem, dla niego żyje, dla niego wykonuje swoją pracę, płodzi potomstwo, uprawia rolę, kształci się, uprawia politykę. Pobożny muzułmanin nie żyje dla siebie, ale po to, by – jak powiada Koran – służyć „przyjemności Boga”.
Drugim filarem islamu jest modlitwa odmawiana na wezwanie muezina pięć razy dziennie: o świcie, w południe, po południu, wieczorem i w nocy, za każdym razem poprzedzona rytualnym obmyciem. Modlitwa wiąże się ściśle z jałmużną i postem – trzecim i czwartym filarem islamu. Koran nie określa wielkości jałmużny, jednak współczesna praktyka wspólnot muzułmańskich szacuje ją na ok. 2,5 proc. finansowych dochodów w skali roku.
Post (saum) ma, oprócz religijnego, wyraźne działanie wspólnototwórcze. Prorok Mahomet uznał go za najbardziej umiłowany przez Boga akt religijności. Muzułmanie poszczą w dziewiątym miesiącu księżycowego kalendarza muzułmańskiego – ramadanie, w którym to miesiącu Bóg zesłał Koran. Post obowiązuje wszystkich dorosłych od świtu do zachodu słońca. W tym czasie powstrzymują się oni rygorystycznie od jedzenia i picia (ani kropli wody), od palenia, od stosunków seksualnych. Wszystko to dozwolone jest w nocy, czasem bardzo krótkiej, w zależności od pory roku i szerokości geograficznej. Surowość postu przekłada się na zmianę trybu życia całej społeczności muzułmańskiej; spada tempo pracy, wierni odwracają się od bieżących spraw świata, przeznaczają więcej czasu na nabożeństwa, refleksje nad własnym życiem. Ramadan przebiega pod znakiem pokoju, godzą się powaśnieni, zacieśniają się rozmaite rodzinne czy społeczne więzi.
Piątym filarem islamu jest pielgrzymka do Mekki (hadż), w określonym miesiącu roku, którą każdy wierny powinien raz w życiu dopełnić. Pielgrzymka gromadzi co roku po kilka milionów wiernych.
Na zakończenie ciekawostka: mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że popularny nie tylko w Hiszpanii okrzyk zagrzewający do zwycięstw: Olé! jest pokłosiem cywilizacji muzułmańskiej i znaczy tyle co Allah.

Zjednoczenie z tajemnicą
Od Środy Popielcowej rozpoczyna się czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu. Kościół w tym czasie jednoczy się z tajemnicą Jezusa przebywającego na pustyni (por. KKK 540). Celem tego okresu jest przygotowanie się do największej chrześcijańskiej uroczystości – Świąt Paschalnych, czyli Wielkanocy. Wielki Post w Kościele jest bardzo starą tradycją, bo już wspomina o nim Atanazy z Aleksandrii w Liście na Wielkanoc z 334 roku.
Okres wielkopostny rozpoczyna się od obrzędu posypania głów wiernych popiołem. Zwyczaj ten znany był już wśród starożytnych Egipcjan, Arabów i Greków, a do liturgii chrześcijańskiej został włączony od VIII w. W 1091 r. papież Urban II przyjął go jako obowiązkowy w całym Kościele. W tym samym czasie wskazano także, że popiół ma pochodzić ze spalonych palm, poświęconych w Niedzielę Palmową  poprzedniego roku. W Środę Popielcową obowiązuje także wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i ścisły post. Prawem wstrzemięźliwości są związani wszyscy powyżej 14. roku życia, a prawem postu wszystkie osoby pełnoletnie do 60. roku życia (te same zasady obowiązują w Wielki Piątek).
W Wielkim Poście, aby jak najlepiej przybliżyć się do Boga, podkreśla się znaczący wymiar pokuty i nawrócenia. Celem pokuty jest przemiana duchowa, w której pierwszym działającym jest sam Bóg. Nawrócenie to pozostawienie drogi grzechu i przybliżenie się do Boga poprzez trzy praktyki: post, jałmużnę, modlitwę. Zachowywanie postu jest przejawem duchowej przemiany i aktem cnoty umiarkowania. Przyczynia się do naprawienia wyrządzonych krzywd Bogu, ludziom i sobie, a także jest znakiem, że nawrócenie człowieka jest szczere. Z postem łączy się jałmużna, która poprzez różnoraką pomoc rozwija wierzącego do lepszego szacunku wobec bliźniego. Modlitwa, która także ma opierać się na słuchaniu Słowa Bożego, pomaga w zrozumieniu woli Boga wobec siebie samego, ale także i całego świata. Kościół, dla lepszego przeżywania tych etapów, pomaga poprzez wspólne nabożeństwa Drogi krzyżowej czy Gorzkich żalów. Praktyka pokuty i nawrócenia, jeśli ma przynieść owoce, nie może być wykonywana bez częstego przystępowania do sakramentu pojednania oraz Eucharystii.
Należy także pamiętać, że wartość Wielkiego Postu wśród chrześcijan musi opierać się na świadomości, że nie chodzi w nim o wykonanie jakiegoś jednorazowego ćwiczenia duchowego, czy tylko posypania głowy popiołem, ale chodzi o świadome i dobrowolne, pełniejsze stawanie się chrześcijaninem przez ciągłe ukierunkowywanie się w swoim życiu na Chrystusa.

oprac.:

Marzenna Bławat Marzena Burczycka-Woźniak
Ks. Wojciech Węckowski



„Pielgrzym” 2009, nr 4 (502), s. 14-15

W trzech wielkich religiach monoteistycznych – judaizmie, chrześcijaństwie i islamie post jest nie tylko czasem ograniczeń w spożywaniu pokarmów, ale także okresem wzmożonej modlitwy, nabożeństw, czytania świętych ksiąg, spełniania dobrych uczynków, jałmużny. Post oczyszcza i uzdrawia zarówno ciało, jak i duszę. Człowiek potrzebuje postu, by wzrastać, przemieniać marność swojej ludzkiej kondycji, podążać w kierunku świętości.