Ks. Maciej Będziński nt. działalności i potencjału Papieskich Dzieł Misyjnych

Im więcej będziemy w naszych parafiach słyszeli o Kościele powszechnym i o misjach, tym więcej będzie kandydatów na misjonarzy – mówi w rozmowie KAI ks. Maciej Będziński. Krajowy dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych podczas 396. Zebrania Plenarnego KEP zaprezentował biskupom działalność i potencjał PDM.

REKLAMA

– Moje wystąpienie na Zebraniu Plenarnym dotyczyło pracy formacyjnej. Papieskie Dzieła Misyjne powołane są przez Ojca Świętego nie jako organizacja charytatywna, swego rodzaju kościelne NGO. My jesteśmy organizacją informacyjną. Wydajemy bardzo dużo materiałów nie tylko na Niedzielę Misyjną, ale też z PDM związana jest akcja kolędowania misyjnego, Dzieci komunijne Dzieciom misji, nabożeństwa misyjne. Zajmujemy się też formacją Żywego Różańca, formacją dzieci, młodzieży i dorosłych. Przedstawiałem księżom biskupom na obecnym zebraniu plenarnym możliwości współpracy z PDM, a ściśle rzecz ujmując z Wydawnictwem Papieskich Dzieł Misyjnych. Każdego roku wydajemy 1,2 mln egzemplarzy różnych gazet, materiałów, ulotek, obrazków. Wydajemy trzy czasopisma, sześć stałych tytułów, które posyłamy do diecezji. Zachęcamy do korzystania z tych materiałów. Przedstawiłem też sprawozdanie pastoralno-finansowe z ubiegłego roku. Każdy z biskupów może się zapoznać z tym, co w jego diecezji się dzieje i co można zrobić – mówi KAI ks. Będziński.

Dyrektor Krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce wyraził radość z tego, że biskupi, z którymi rozmawiał, wysoko oceniają jakość wydawanych przez PDM materiałów. „One są przygotowane nie dla osób zaangażowanych, ale dla laików, którzy mogą poprowadzić nabożeństwo czy spotkanie z grupą według konkretnych propozycji” – mówił.

– Mam nadzieję, że obecność nowego przewodniczącego KEP abp. Tadeusza Wojdy, który wiele lat pracował w Kongregacji do spraw Ewangelizacji, czyli Kongregacji, która zajmuje się Papieskimi Dziełami Misyjnymi, w najbliższym czasie nam pomoże w jeszcze większym rozpropagowania materiałów, inicjatyw papieskich, dzieł Misyjnych i też otwarcia Kościoła w Polsce na potrzeby Kościoła powszechnego – powiedział ks. Będziński.

Zapewnia, że aktualna działalność – np. Niedziela Misyjna, Kolędnicy, Misyjne Dzieci Komunijne Dzieciom, Misji Żywy Różaniec dla Misji – będzie kontynuowana, ale można spodziewać się także nowych propozycji. Już jest większa obecność w mediach wirtualnych i społecznościowych, powstała nawet aplikacja dla Żywego Różańca, trwają prace nad filmami animowanymi.

– Oczywiście PDM powołane są do formacji wszystkich ochrzczonych. Jesteśmy, można powiedzieć, taką pierwszą instytucją, z którą spotykają się nasi wierni i słyszą, że każdy jest uczniem, misjonarzem, że każdy może spełniać swoją swoje zadanie, swoją misję w Kościele, czy jest małżonkiem, czy jest osobą samotną czy jest dzieckiem, studentem. Każdy ma być uczniem, misjonarzem. I dopiero z tej grupy wszystkich ochrzczonych biorą się misjonarze, którzy wyjeżdżają na misje. Im więcej będziemy w naszych parafiach słyszeli o Kościele powszechnym i o misjach, tym więcej kandydatów będzie przychodziło do Centrum Formacji Misyjnej albo więcej ludzi młodych, fantastycznych, pełnych entuzjazmu wyjedzie na wolontariat misyjny – przekonywał dyrektor PDM.

Źródło: https://www.ekai.pl/ks-bedzinski-im-wiecej-bedziemy-w-naszych-parafiach-slyszeli-o-kosciele-powszechnym-i-misjach-tym-wiecej-bedzie-kandydatow-na-misjonarzy/
Fot. BP KEP

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *