Bóg mówi do mnie

„Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu” (J 20,1).

REKLAMA


W taki oto sposób św. Jan Apostoł i Ewangelista rozpoczyna opowiadanie o zmartwychwstaniu Pana Jezusa. Jest tu wzmianka o Marii Magdalenie, która „pierwszego dnia po szabacie”, czyli w niedzielę, zobaczyła kamień odsunięty od grobu Jezusa. Ten kamień był bardzo ciężki. Ważył dwie tony, czyli dwa tysiące kilogramów. A co najważniejsze, Maria Magdalena zobaczyła, że grób był pusty, że nie było w nim ciała Jezusa. Z początku nie wiedziała, co się stało. Myślała, że ktoś przeniósł ciało Jezusa w inne miejsce. Ale po chwili ukazał się Jej Jezus. Rozmawiała z Nim. Poznała, że Jezus zmartwychwstał. Uradowała się bardzo, że Jezus zwyciężył śmierć, że żyje. Zobaczyła też, że życie Jezusa po zmartwychwstaniu jest nowe, piękne, pełne Boskiej chwały. Co więcej, Jezus zapewnił nas, że również i my zmartwychwstaniemy. To nowe życie, które się w Nim ukazało, będzie także naszym życiem. Gdy zmartwychwstaniemy, będziemy oglądać Boga. Bóg jest najwyższym i nieskończonym dobrem. W ten sposób spełni się najgłębsze pragnienie naszych serc. Będziemy żyć wiecznie i na zawsze będziemy szczęśliwi. Ten dar nowego życia Pan Jezus przekazuje nam w swoim słowie i sakramentach. Św. Piotr nazwał słowo Jezusa „słowem życia wiecznego”. A sakramenty, które przyjmujemy, to widzialne znaki łaski zbawienia. Ta łaska stwarza w nas nowe życie, które ukazało się w Jezusie zmartwychwstałym. Dlatego warto słuchać słowa Jezusa. Warto uczestniczyć w sakramentach, a zwłaszcza w Komunii św. O przyjmowaniu Komunii św. Jezus powiedział: „Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.

bp Wiesław Szlachetka


Kliknij w obrazek, aby powiększyć.


Mały Pielgrzym, Kwiecień 2020, nr 4 (349)

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.