Apostolat Margaretka – ks. Rafał Barciński

Tu i ówdzie słychać o wspólnotach Margaretek, które – przez zaangażowanie poszczególnych osób – rosną jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Niektórzy podchodzą do takich wspólnot z dystansem, inni z lękiem, jeszcze inni z obojętnością. Jest jednak wiele osób, które zaczyna łączyć idea Apostolatu Margaretka.

REKLAMA

Skąd wywodzi się Apostolat Margaretka? Musimy cofnąć się do roku 1951 i przenieść myślą do Kanady. Tam właśnie tego roku w wieku 13 lat niejaka Margaret O’Donnell zapada na ciężką chorobę Heinego-Medina. Po trzech miesiącach leczenia w szpitalach Margaret wraca do domu zupełnie sparaliżowana. Może poruszać jedynie głową. Jest w pełni świadoma choroby i cierpienia, które ją dotknęły. Odtąd, aż do śmierci w Wielki Piątek 1978 r., jest przykuta do łóżka, zdana na opiekę innych. Od samego początku choroby uznaje swoją trudną drogę za powołanie. Jedni są powołani do małżeństwa, inni do kapłaństwa, życia konsekrowanego… Margaret odczytuje, że jej powołaniem jest złożyć w ofierze życie i cierpienie za swoją parafię, proboszcza, wszystkich kapłanów i w różnych intencjach, o które ją proszono. (…)

ks. Rafał Barciński

Więcej przeczytasz w 19. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [18 i 25 września 2022 R. XXXIII Nr 19 (856)]

Numer 19/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji tradycyjnej (papierowej) można zakupić TUTAJ.

UWAGA – NOWOŚĆ!
Numer 19/2022 dwutygodnika „Pielgrzym” w wersji elektronicznej (PDF) można zakupić
TUTAJ.

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.