Prorok – Jan Hlebowicz

Głośno wyrażał sprzeciw wobec ukraińskiego nacjonalizmu. Przekonywał, że warunkiem stworzenia niepodległej Ukrainy jest ułożenie poprawnych relacji z Polakami. Umarł zamęczony przez Sowietów w więzieniu NKWD w Kijowie.

REKLAMA

Greckokatolicki biskup stanisławowski Grzegorz Chomyszyn (1867–1945), bo o nim mowa, został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II w 2001 roku we Lwowie. Powinien być symbolem dobrych relacji polsko-ukraińskich, jednak głoszone przez niego idee pozostają wśród Polaków właściwie nieznane.

Zatruty, pogański, zły
Duchowny wyrażał stanowczy sprzeciw wobec ukraińskiego nacjonalizmu, rozpowszechniającego się w latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, który w czasie II wojny światowej zaowocował ludobójstwem dokonanym na polskiej ludności. Uznawał go za „wadliwy”, „zatruty”, „obłędny” i „pogański”, porównując go do tego, „czym materializm [stał się] u bolszewików”. Rodaków przestrzegał, by nie dali się zwieść. „Wystarczy bowiem mieć silne gardło i obrotny język, wystarczy masom schlebiać i potakiwać, wystarczy obiecywać im złote góry i raj na ziemi – a oto gotowy patent na wielkiego działacza patriotę, na zbawcę i bohatera narodu, nawet na męczennika narodowego”. (…)

Jan Hlebowicz


Więcej przeczytasz w 6. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [21 i 28 marca 2021 R. XXXII Nr 6 (817)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (6/2021) numer dwutygodnika „Pielgrzym”:
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-62021/287

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *