SKRZYDŁA DUSZY

Czas promocji książki „Widziałam cuda” to dla mnie wielka przygoda. Moja dusza podróżniczki zostaje nakarmiona niezwykłymi krajobrazami, ale także – i to jest najważniejsze – wyjątkowymi ludźmi.

REKLAMA

Kiedy zaproszono mnie do Sierakowic na Kaszubach, byłam zdumiona – kto tam aż tak chce mnie posłuchać, żeby skłaniać mnie do pokonania kolejnych pięciuset kilometrów? Przyjechałam w sobotę wieczorem, wrzesień okrasił ostatnie kilometry drogi obfitą ulewą. Zaparkowałam naprzeciw kościoła, ale nie mogłam znaleźć plebanii. Zadzwoniłam do księdza proboszcza: „Proszę poczekać, już po panią wychodzę”. Siedziałam w samochodzie w strugach deszczu, po drugiej stronie ulicy zobaczyłam księdza – na sutannę zarzucił lekką kurtkę, stanął przed przejściem dla pieszych, czekając na zielone światło. Po kilku minutach deszcz zmoczył go do suchej nitki – światła akurat się zepsuły, i zielone po prostu się nie zapalało. Tak poznałam proboszcza parafii św. Marcina, Tadeusza Knuta. (…)

 

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *