Najnowszy "Pielgrzym" [nr 22/2020]

Kiedy dojeżdżałam do Stegny, wszystko mnie zachwycało: wąskie drogi, wijące się wśród malowniczych pól, bociany stadami chodzące za kombajnem, stare gospodarstwa pamiętające pewnie jeszcze Olendrów... Czekająca mnie promocja mojej nowej książki ekscytowała podwójnie – po pierwsze, to przygoda spotkania z nieznanymi osobami z całej Polski, które spędzając tu koniec wakacji, usłyszą ode mnie o Hildegardzie z Bingen, po drugie, pierwszy raz miałam trzymać w rękach publikację, w której zawarłam kawałek mojego życia.


„Zjedź pierwszym zjazdem” – opiekuńcza nawigacja prowadziła mnie pod adres, gdzie miałam spędzić dwie noce. Zarezerwowałam miejsce w agroturystyce naprzeciw pięknego siedemnastowiecznego kościółka, gdzie w sobotni wieczór i na każdej niedzielnej mszy świętej miałam prezentować „Leczniczą moc natury według Hildegardy z Bingen”. „Jesteś na miejscu”, usłyszałam, ogarnęło mnie jednak zdziwienie, ponieważ pod wskazanym numerem było tylko ogromne, zarośnięte wyższym ode mnie zielskiem pole. (…)

Elżbieta Ruman


Więcej przeczytasz w 20. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [4 i 11 października 2020 R. XXXI Nr 20 (805)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (20/2020) numer dwutygodnika "Pielgrzym":
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-192020/287

Kiedy dojeżdżałam do Stegny, wszystko mnie zachwycało: wąskie drogi, wijące się wśród malowniczych pól, bociany stadami chodzące za kombajnem, stare gospodarstwa pamiętające pewnie jeszcze Olendrów... Czekająca mnie promocja mojej nowej książki ekscytowała podwójnie – po pierwsze, to przygoda spotkania z nieznanymi osobami z całej Polski, które spędzając tu koniec wakacji, usłyszą ode mnie o Hildegardzie z Bingen, po drugie, pierwszy raz miałam trzymać w rękach publikację, w której zawarłam kawałek mojego życia.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Więzienne epitafia

Nie wiemy, czy w tym roku odwiedzimy groby naszych bliskich na cmentarzach. Jeszcze takiej sytuacji nie było, żeby ta stara tradycja Polaków, niekoniecznie religijna, została zachwiana. Pandemia jednak szaleje, zataczając coraz szersze kręgi, teraz już co chwilę słychać, że ktoś znajomy jest zarażony lub przebywa na kwarantannie.

HISTORIA / Maria Paszyńska

Dziś

Rok 2020 z pewnością zapisze się na kartach historii jako dziwny rok. Pandemia i związane z nią zawirowania sprawiły, że wielu z nas straciło, jeśli nawet nie grunt pod nogami czy poczucie szeroko rozumianego bezpieczeństwa, to z pewnością perspektywę, z jakiej przyzwyczajeni byliśmy spoglądać na rzeczywistość.

KULINARIA / Maria Fall-Ławryniuk

Smacznie w naszej kuchni

Nie ma nic wspanialszego niż smaczny obiad z jesiennego pieca!
Październikowe stragany imponują gamą barw,
olbrzymią obfitością warzyw i owoców, aż się prosi, aby stworzyć z nich lekkie, piękne dla oka i wyborne dla podniebienia dania obiadowe.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Jest źle, a może być gorzej

Grożą nam głód,
zwolnienie z pracy
i zamknięcie ulubionych lokali.
Dodatkowo miliony zwierząt mogą zostać przeniesione do zwierzęcego edenu
z pominięciem naszych patelni.

Temat aktualnego numeru

Portrety (Bp Konstantyn Dominik)