Święty Dyzma

26 marca Kościół wspomina pierwszego świętego, kanonizowanego przez samego Chrystusa. Jego imię, Dyzmas lub Dyzma, zachowało się w apokryfach – dziełach opisujących historię Kościoła, niewłączonych do Pisma Świętego. Trudno z całą pewnością powiedzieć, że tak właśnie miał na imię człowiek, którego nazwano Dobrym Łotrem.

REKLAMA


W Ewangelii świętego Łukasza czytamy, że razem z Jezusem na wzgórzu Golgoty ukrzyżowano jeszcze dwóch mężczyzn. Na śmierć krzyżową skazywano za poważne przestępstwa niewolników i buntowników. Straszliwe przybicie do krzyża i wzniesienie umierającego ponad głowy ludzi, tak by wszyscy mogli zobaczyć, jakie męczarnie spotykają złoczyńców, było przestrogą dla innych. Można powiedzieć, że wstyd było tak umierać.

Dwaj ludzie przybici zostali do krzyży stojących na prawo i lewo od Chrystusa. Gdy człowiek zawieszony po lewej stronie zaczął złorzeczyć Jezusowi, mówiąc, że jeśli jest Mesjaszem, mógłby wszystkich wybawić, ten drugi skarcił go. Święty Łukasz zapisał jego słowa: „Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił”.

A potem zwrócił się do Jezusa: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”.

Jezus powiedział: „Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju”.

Ta historia pokazuje, że nawet w ostatniej chwili życia można otworzyć oczy i zobaczyć kochającego Boga, który przygarnia nas, grzesznych, do siebie.

Anna Moszyńska


Kliknij w obrazek, aby powiększyć.


Mały Pielgrzym, Marzec 2020, nr 3 (348)

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.