Bóg mówi do mnie

„Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą,
błogosławiona jesteś między niewiastami” (Łk 1, 28).

REKLAMA


Tymi słowami anioł Gabriel pozdrowił Maryję, gdy przyszedł do Niej, aby zapytać, czy zechciałaby zostać matką Zbawiciela. Maryja zgodziła się przyjąć wolę Boga. Poczęła i porodziła Syna, Jezusa Chrystusa, który nas zbawił. Dlatego czcimy Maryję. Wysławiamy Boga za wszystkie łaski, które otrzymała. Naśladujemy Jej wiarę. Prosimy Ją, aby modliła się za nami. To wszystko wyraża modlitwa „Zdrowaś Maryjo”. Ta modlitwa nazywana jest też „Pozdrowieniem anielskim”, ponieważ rozpoczyna się od słów, którymi anioł pozdrowił Maryję. Tę modlitwę znamy na pamięć. Ciekawą jest rzeczą, że tę modlitwę porównano kiedyś do róży ofiarowanej Maryi. To porównanie wywodzi się ze zwyczaju wręczania kwiatów komuś w dowód wdzięczności i szacunku. A róża jest jak królowa wszystkich kwiatów. I gdy odmawiamy modlitwę „Zdrowaś Maryjo”, to tak, jakbyśmy wręczali Maryi najpiękniejszą różę, by w ten sposób okazać Jej naszą miłość. A gdy ktoś tę modlitwę odmawia wiele razy, to ofiaruje Maryi wiele róż, a nawet cały ogród różany. Stąd właśnie wziął się zwyczaj odmawiania różańca. Nazwa „różaniec” pochodzi od łacińskiego słowa „rosarium”, które oznacza „ogród różany”. A więc odmawiać różaniec, to ofiarowywać Maryi ogród różany. Różaniec to piękny sposób wysławiania Maryi za to, że zechciała zostać Matką naszego Zbawiciela. Ale to także piękny sposób dziękowania Bogu za dar zbawienia. Kiedy odmawiamy różaniec, to rozważamy najważniejsze wydarzenia z życia Jezusa i Jego Matki. Te wydarzenia nazywamy tajemnicami. Zostały one podzielone na cztery części: radosne, światła, bolesne i chwalebne. Tajemnice radosne opowiadają o przyjściu Pana Jezusa na ziemię i Jego młodości. Tajemnice światła przypominają nam o Jego nauczaniu. Tajemnice bolesne skupiają naszą uwagę na Jego zbawczej ofierze. Natomiast tajemnice chwalebne ukazują Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie. W tajemnicach chwalebnych jest także mowa o wniebowzięciu Maryi i ukoronowaniu Jej na Królową nieba i ziemi. Gdy odmawiamy różaniec, stajemy się bardzo bliscy sercu Jezusa Jego Matki. A skoro jesteśmy blisko serca Jezusa i Jego Matki, to także jesteśmy blisko nieba.

bp Wiesław Szlachetka



Kliknij w obrazek, aby powiększyć.


Mały Pielgrzym, Październik 2019, nr 10 (343)

 

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.