6 stycznia obchodzimy Święto Objawienia Pańskiego, zwanego także Świętem Trzech Króli.

W całej Polsce organizowane są tego dnia Orszaki Trzech Króli, podczas których tłumy radosnych wiernych maszeruje ulicami miast, by zamanifestować swoją wiarę i wspólnie upamiętnić hołd, jaki złożyli Jezusowi Mędrcy ze Wschodu. 

Święto Trzech Króli jest jednym z najstarszych świąt w Kościele. Obchodzono je na Wschodzie od III wieku, a na Zachód przedostało się pod koniec IV wieku.

Oficjalna nazwa święta brzmi Epifania. Terminem tym Grecy określali uroczysty wjazd władcy. Święcimy dzisiaj przybycie na ziemię wielkiego Króla, którego panowanie ogarnia nie tylko wszystkie kraje, ale cały wszechświat. Chrystus Król nawiedza dzisiaj swój Kościół - wiekuistą Jerozolimę, obdarzając ją skarbami łaski. Do Kościoła powołane są wszystkie narody. Cała tradycja chrześcijańska widzi w Mędrcach ze Wschodu pierwociny narodów pogańskich. Za nimi w bramy Kościoła Chrystusowego wchodzą coraz to nowe ludy. W ten sposób spełnia się proroctwo Izajasza, które czytamy dziś w lekcji mszalnej.
 
Powołanie do wiary zawiera w sobie powołanie do świętości. Bóg obdarzył nas światłem wiary, "abyśmy się stali uczestnikami dziedzictwa Świętych w światłości". Modlimy się dzisiaj o wierność naszemu powołaniu, która ma nas doprowadzić do oglądania Boga (kolekta).
 
Dary Mędrców mają znaczenie symboliczne. Oznaczają godność królewską Chrystusa (złoto), wypływającą z połączenia się natury ludzkiej (mirra) z Boską (kadzidło). Dlatego wyobrażają one samego Zbawiciela.


Wartościowa książka