Czasami trzeba być dziesięcioletnim dzieckiem, aby zrozumieć cud umierania i prostotę Boskiego Daru. Każdy człowiek jest na ziemi na chwilę. Nie komplikujmy tego, co jest pięknie proste. Podziękujmy za każdy dar pójścia do Pana tak samo, jak za każdy dar narodzin.

Gdy umiera w rodzinie ktoś bliski dziecku, pojawiają się wątpliwości. No bo co mu powiedzieć? Czy powinno się w ogóle mówić, i co zrobić, aby dziecko cierpiało jak najmniej? U nas też tak było. Do czasu śmierci taty Krzyś niewiele wiedział na temat umierania. Jedyne, co zrozumiał już jako pięcioletnie dziecko, to fakt, że jak się „odchodzi”, to już na zawsze. W zrozumieniu tego pomogło mu trudne doświadczenie choroby i śmierci ukochanego kota. Długowłosy pers zachorował nagle. Nie chciałam, aby synek miał lukę w swoim rozumieniu świata i powiedziałam mu, że kotek poważnie zachorował i tam, gdzie „pójdzie” będzie mu lepiej. Krzyś pomimo płaczu przyjął tę wiadomość i nawet czasami fantazjował, jak to jego czworonóg bawi się teraz z Panem Bogiem.

Po śmierci taty Krzysia zaczęłam się przyglądać, jak to jest w innych rodzinach, gdzie dziecko nie miało jeszcze kontaktu ze śmiercią. Niestety, na porządku dziennym jest całkowity brak rozmów na temat kruchości życia. Często w ogóle nie rozmawia się o śmierci, by jej nie przywoływać, „nie wywoływać wilka z lasu”. Wyobrażenie kostuchy z kosą tylko potęguje lęki i zahamowania. Dlatego tak często wypieramy ze świadomości „odchodzenie” i traktujemy to jako coś, co nigdy nam się nie przydarzy. (…)

FELIETON / Elżbieta Ruman

Wszyscy jesteśmy aktorami

Prawda nie tylko wiedzie do wolności, ale jest również bezpośrednią drogą do samego Boga. Bez prawdy nie potrafimy rozróżniać dobra i zła. Jeżeli nie szukamy prawdy, stajemy się pełnymi lęku niewolnikami, którzy tylko udają, że naprawdę żyją.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Dary ojca pio

Italia kocha swojego świętego. Trudno się temu dziwić, wiele mu zawdzięcza. Posługa ojca Pio kojarzy się nam głównie z niezwykłym odprawianiem liturgii i stale zajętym konfesjonałem.

FELIETON / Zofia Pomirska

To też solidarność

Podczas pielgrzymki do Polski w 1987 roku Jan Paweł II w Gdańsku wypowiedział słowa nawiązujące do fragmentu Listu św. Pawła do Galatów (6,2): „»Jeden drugiego brzemiona noście«. Słowa te mają wielką nośność.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Czas na małe podsumowanie

Odwiedziłem w tym roku kilka ciekawych miejsc i zjadłem kilka ciekawych potraw, w tym ucho. Świńskie ucho na chrupko.

Wartościowa książka

Temat aktualnego numeru (22/2018)

W bieżącym numerze