Europejscy uczeni pomyślnie przetestowali system, który wykorzystuje impulsy laserowe o terawatowej mocy, by kierować pioruny w kierunku centralnego pręta. Instalacja Laser Lightning Rod jonizuje cząsteczki azotu i tlenu, uwalniając elektrony i tworząc przewodzącą prąd plazmę. Ponieważ laser strzela z bardzo dużą prędkością (około 1000 impulsów na sekundę), jest wysokie prawdopodobieństwo na przechwycenie w locie błyskawicy w trakcie jej formowania. Podczas testów piorun śledził wiązkę przez ponad 60 metrów, zanim uderzył w ośmiometrowy pręt. Pomysł jest świetny, jednak minie jeszcze sporo czasu, zanim taka ochrona będzie powszechnie dostępna. Użyty w eksperymencie laser kosztuje bowiem ponad 2 mld dolarów.
Karolina Nowopolska
„Pielgrzym” [19 i 26 lutego 2023 R. XXXIV Nr 4 (867)], str. 35
Dwutygodnik „Pielgrzym” można zakupić w księgarni internetowej Wydawnictwa Bernardinum.
UWAGA!
Czasopismo do nabycia także w wersji elektronicznej (PDF)!