Możemy powiedzieć, że nic Maryi „nie trzymało” na ziemi. Była całkowicie pojednana ze swoją ziemską historią, żyła miłością Miłosiernego. Była zawsze wolna do miłości, wolna dla swego Stwórcy, wolna dla swego Oblubieńca.

W czasie wakacji wielu z nas bierze udział w różnych pielgrzymkach: pieszych, autokarowych, lotniczych, w gronie rodzinnym czy z przyjaciółmi. Szczególnie obecny rok, w którym obchodzimy setną rocznicę objawień Maryi w Fatimie i trzechsetną rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, sprzyja podjęciu – w duchu wiary i oddania Królowej Polski – pątniczego trudu. Pielgrzymujemy do miejsc świętych, które Bóg naznaczył szczególnymi łaskami poprzez dokonane cuda czy ukazywanie się tam Niepokalanej z pełnymi matczynej troski orędziami. Lourdes, Fatima, La Salette, Guadalupe, Kibeho i wiele innych miejsc wybranych przez Matkę Pana są jakby „ambasadami” królestwa niebieskiego rozsianymi po całym świecie, które mają w nas roz-
budzać pragnienie świętości. (…)