Łaska – cnota – grzech – ks. Tomasz Huzarek

Według ustalonej w Katechizmie Kościoła Katolickiego kolejności omawiania porządku moralności chrześcijańskiej teraz – po omówieniu cnót kardynalnych i boskich – należałoby omówić dary Ducha Świętego. Chciałbym jednak uciec nieco od tego ustalonego porządku i wtrącić w tym miejscu coś, co wydaje się niezwykle istotne.

REKLAMA


Mam bowiem wrażenie, że często towarzyszy nam niewłaściwe wyobrażenie tego, czym jest moralność chrześcijańska. Mówimy bowiem, że Bóg objawia i nakazuje człowiekowi przestrzeganie szeregu przykazań: kochania (nawet wrogów, bo cóż za zasługę mieć będziemy za kochanie jedynie tych, którzy nas kochają?), przebaczenia (nie tylko siedem razy), szacunku itd. A człowiek zostawiony sobie i zdany jedynie na własne siły ma sprostać tym wyzwaniom… A tymczasem doświadczenie codzienności aż krzyczy: to niemożliwe! Skąd bierze się to przekonanie? Gdyby postawić proste pytanie: co stoi na antypodach grzechu, co jest przeciwieństwem grzechu, wielu odpowie: cnota. Tymczasem nie jest to prawdą! Na antypodach grzechu jedynym, co wyzwala człowieka z grzechu i jego konsekwencji, jest łaska Boga! Cnota natomiast jest nabytym sposobem działania, dzięki któremu człowiek nabiera pewnej sprawności, łatwości wyboru dobra łączącej się z radością. Innymi słowy można powiedzieć, że cnota ułatwia trwanie w łasce!
Czym jest łaska? Nie miejsce na traktat teologiczny, ale prosto można powiedzieć, iż z jednej strony łaska nadaje duszy nowy sposób istnienia (regenarationem sive recreationem), z drugiej zaś strony ma charakter operatywny, uzdalniający człowieka do wykonywania nadprzyrodzonych aktów. A stąd jasno wynika, że człowiek nie jest zdany na siebie samego, by sprostać wyzwaniom moralności chrześcijańskiej, ale czyni to niejako „niesiony” łaską – co absolutnie nie umniejsza udziału jego woli. Łaska jest darem udzielonym przez Boga, aby człowiek mógł odpowiedzieć na Jego wezwanie do stania się dziećmi Bożymi (J 1, 12–18), uczestnikami Bożej natury (2 P 1, 3–4) i życia wiecznego (J 17, 3), przybranymi synami (Rz 8, 14–17). Łaska obmywa z grzechów i udziela człowiekowi „sprawiedliwości Bożej przez wiarę w Jezusa Chrystusa” (Rz 3, 22) i daje udział w Misterium Paschalnym – w Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa.
Tak więc mamy pewien tryptyk: łaska jako dar darmo dany uwalnia z grzechu i jego konsekwencji, unosi człowieka do sprostania wymaganiom piękna miłości. Cnota zaś jest sprawnością, która dosłownie usprawnia wybór dobra i trwanie w łasce.

ks. Tomasz Huzarek


„Pielgrzym” 2016, nr 26 (706), s. 9

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.