Bóg mówi do mnie

„Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony” (J 3,16-17).

REKLAMA


Te słowa wypowiedział Pan Jezus do Nikodema. Nikodem był faryzeuszem, który szukał zbawienia. Trzeba tu zaznaczyć, że każdy człowiek szuka zbawienia, bo każdy pragnie być wyzwolony z grzechu i śmierci, każdy pragnie być szczęśliwy. I właśnie Pan Jezus przyszedł na świat po to, aby nas zbawić. Dokonał tego przez swoją śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie. W ten sposób zgładził nasze grzechy i obdarował nas życiem wiecznym. Gdy wierzymy w Jezusa, to tak jak On zmartwychwstaniemy i wejdziemy do nieba. Na tym polega zbawienie, którego wszyscy pragniemy. Otrzymaliśmy od Boga przez dzieło Jego Syna życie wieczne i niebo. A przyjmujemy te wspaniałe dary wtedy, gdy słuchamy Bożego słowa, gdy modlimy się, gdy przystępujemy do sakramentów świętych. W dziele zbawienia rozpoznajemy nieskończoną miłość Boga. Bóg kocha nas. Bardzo zależy Mu na tym, abyśmy tę Jego miłość przyjęli, aby nikt z nas nie zginął, lecz aby każdy miał życie wieczne. Kto znalazł Jezusa, ten znalazł zbawienie. A kto znalazł zbawienie, znalazł prawdziwą radość. Taką właśnie radość znalazł Nikodem. Taką radość znajdujemy również my, ponieważ wierzymy w Jezusa.

bp Wiesław Szlachetka

Kliknij w obrazek, aby powiększyć.


Mały Pielgrzym, Kwiecień 2019, nr 4 (337)

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz