Bóg mówi do mnie

„Chrystus raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów wielu, drugi raz ukaże się nie w związku z grzechem, lecz dla zbawienia tych, którzy Go oczekują” (Hbr 9,28).

REKLAMA


W tym zdaniu autor Listu do Hebrajczyków mówi o pierwszym i drugim przyjściu Jezusa Chrystusa na ziemię. To pierwsze Jego przyjście już się dokonało. Było to dwa tysiące lat temu. Podczas pierwszego swego przyjścia Pan Jezus głosił Ewangelię, potwierdzał ją cudami, umarł na krzyżu, zmartwychwstał i wstąpił do nieba. Przez swoje pierwsze przyjście, a dokładniej – przez złożoną wtedy ofiarę na krzyżu zgładził grzechy wszystkich ludzi. To było najważniejszym celem Jego pierwszego przyjścia.
Ale zanim wstąpił do nieba, wielokrotnie obiecywał swoim uczniom, że przyjdzie powtórnie. To drugie przyjście Pana Jezusa będzie pełne chwały, bo wraz z Nim niebo zstąpi na ziemię. Wtedy Pan Jezus osądzi wszystkich ludzi. A ci, którzy na Niego czekali, będą na zawsze z Nim przebywać w niebie. Również cała ziemia znajdzie się w niebie. Ci zaś, którzy nie oczekują na powtórne przyjście Pana Jezusa, znajdą się na zawsze poza niebem, czyli w piekle. A piekło to największe nieszczęście.
Kiedy człowiek oczekuje na powtórne przyjście Pana Jezusa? Otóż wtedy, gdy szuka Boga, gdy stara się Go poznać, gdy słucha Jego słów, gdy zachowuje Jego przykazania, gdy modli się, gdy w niedzielę przychodzi na Mszę św., gdy kocha bliźnich i pomaga słabszym, gdy dobrze wypełnia swoje obowiązki. Taki właśnie człowiek oczekuje na powtórne przyjście Pana Jezusa i jest przygotowany na spotkanie z Nim. Taki człowiek już teraz należy do nieba. Mam nadzieję, że każdy z nas jest takim człowiekiem.

bp Wiesław Szlachetka

Kliknij w obrazek, aby powiększyć.


Mały Pielgrzym, Marzec 2019, nr 3 (336)

 

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz