Wydłużamy dzień do granic możliwości, ale to nic dobrego. Osoby stale wystawione na jasne, sztuczne światło w nocy są bardziej narażone na ryzyko wystąpienia chorób wpływających na przepływ krwi do mózgu, w tym udaru – alarmują naukowcy z American Heart Association. Jasne światła są używane w nocy, aby poprawić bezpieczeństwo i komfort ludzi, którzy coraz częściej starają się oszukać rytm okołodobowy i wydłużyć swoją produktywność. Szacunki wskazują, że około 80 proc. światowej populacji żyje w środowiskach zanieczyszczonych światłem. Okazuje się, że im więcej sztucznego światła, tym większe ryzyko udaru mózgu. „Nasze badanie sugeruje, że wyższy poziom ekspozycji na sztuczne światło zewnętrzne w nocy może być czynnikiem ryzyka chorób naczyń mózgowych. Dlatego radzimy, zwłaszcza mieszkańcom obszarów miejskich, aby rozważyli zmniejszenie tego narażenia, by uchronić się przed jego potencjalnym szkodliwym wpływem” – mówi dr Jianbing Wang z Zhejiang University School of Medicine (focus.pl).
ps
„Pielgrzym” [28 kwietnia i 5 maja 2024 R. XXXV Nr 9 (898)], str. 34.
Dwutygodnik „Pielgrzym” w wersji papierowej oraz elektronicznej (PDF) można zakupić w księgarni internetowej Wydawnictwa Bernardinum.
