Afryka, znana z różnorodności biologicznej i kulturowej, przechodzi powolny, ale znaczący proces geologiczny. Naukowcy obserwują, jak kontynent dosłownie rozpada się na naszych oczach. Pęknięcie, które zaczyna się w Etiopii i biegnie przez Kenię, to część większego systemu szczelin, znanego jako Wschodnioafrykańska Dolina Ryftowa. Proces ten jest wynikiem ruchów tektonicznych, które powodują oddalanie się płyt kontynentalnych. To zjawisko, chociaż na pierwszy rzut oka może wydawać się katastrofalne, jest naturalnym elementem ewolucji Ziemi. Szczeliny te stopniowo powiększają się, prowadząc do formowania się nowych form terenu. Eksperci przewidują, że za około 50 mln lat Półwysep Somalijski oddzieli się od reszty Afryki, tworząc nowy ocean. Już teraz można zaobserwować pojawianie się pęknięć i deformacji terenu, które są pierwszymi oznakami tego procesu. Opisywane zmiany są dokładnie badane przez geologów i geofizyków, którzy wykorzystują zaawansowane technologie, takie jak GPS i obrazowanie satelitarne, aby śledzić ruchy tektoniczne ziemi. (benchmark.pl)
Karolina Nowopolska
„Pielgrzym” [18 i 25 sierpnia 2024 R. XXXV Nr 17 (906)], str. 35.
Dwutygodnik „Pielgrzym” w wersji papierowej oraz elektronicznej (PDF) można zakupić w księgarni internetowej Wydawnictwa Bernardinum.
