Według najnowszych prognoz ONZ liczba ludności na świecie wzrośnie do około 10,3 miliarda w połowie lat 80. XXI wieku, a następnie zacznie spadać, osiągając 10,2 miliarda pod koniec stulecia. Kluczowym czynnikiem tego trendu jest malejący wskaźnik urodzeń w wielu krajach, m.in. w Chinach, Japonii, Korei Południowej czy we Włoszech. Z kolei w Afryce Subsaharyjskiej populacja nadal będzie dynamicznie rosnąć, co wpłynie na globalne wyzwania związane z dostępem do zasobów, migracją oraz zmieniającym i się strukturami demograficznymi. ONZ podkreśla, że zmniejszenie tempa wzrostu populacji może przynieść korzyści środowiskowe, np. zmniejszenie presji na zasoby naturalne oraz redukcję emisji gazów cieplarnianych. W miarę starzenia się populacji kraje będą musiały zmierzyć się z wyzwaniami związanymi z opieką zdrowotną, emeryturami i zmianami na rynku pracy. ONZ przewiduje, że kraje o niższych wskaźnikach urodzeń będą coraz bardziej zależne od imigracji, aby utrzymać siłę roboczą i wspierać rozwój gospodarczy. To może prowadzić do zmian politycznych i społecznych, zwłaszcza w kontekście integracji imigrantów (benchmark.pl).
Karolina Nowopolska
„Pielgrzym” [4 i 11 sierpnia 2024 R. XXXV Nr 16 (905)], str. 35
Dwutygodnik „Pielgrzym” w wersji papierowej oraz elektronicznej (PDF) można zakupić w księgarni internetowej Wydawnictwa Bernardinum.
