Jesteśmy jednym z krajów o najuboższych zasobach wody w Europie. Średnio na jednego Europejczyka przypada 5 tysięcy m3 wody, na jednego Polaka zaledwie 1,8 tysiąca m3. Wodę pitną czerpiemy z głębokich, tworzących się przez stulecia źródeł, które od wielu lat się nie odnawiają. Co możemy zrobić, by powstrzymać wodny kryzys?


Na co dzień jeszcze tego nie odczuwamy, nie dostrzegamy tego braku. Woda z kranu ciągle leci, nie ma żadnych ograniczeń. No i deszcze przecież padają, nawet ulewy! O co więc chodzi z tymi niskimi zasobami wody? Jakie są przyczyny takiego stanu? Czy będzie to miało jakiś wpływ na nasze codzienne życie?

Skutki globalnego ocieplenia
W Polsce w latach 1951–1981 było sześć susz, w latach 1982–2011 osiemnaście, a od 2013 roku susza jest co roku. Trudno nie dostrzec prawidłowości, że to coraz częstsze zjawisko. Dlaczego tak się dzieje?
Interdyscyplinarny Zespół Doradczy ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezesie PAN, działający od kwietnia 2020 roku, opublikował właśnie swój pierwszy komunikat dotyczący powiązań między zmianą klimatu a suszami i powodziami. Wiodącymi autorami raportu są prof. Zbigniew Kundzewicz, prof. Tomasz Okruszko oraz dr hab. Iwona Wagner. Według badaczy ocieplenie klimatu Ziemi wraz z efektami towarzyszącymi nie ulega wątpliwości: „Szacuje się, że działalność ludzka spowodowała globalne ocieplenie o około 1,0°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej (…). Jeśli globalne ocieplenie będzie nadal postępowało w obecnym tempie, prawdopodobnie osiągnie 1,5°C między 2030 a 2052 rokiem. Jest to granica, po przekroczeniu której zapewne nie da się uniknąć katastrofalnych skutków globalnego ocieplenia dla biosfery i ludzkości”. Opisywane zjawisko wpływa na wiele sektorów, w szczególny sposób dotyczy gospodarki wodnej.
Podstawą kształtowania bilansu wodnego są temperatura i opady, które zmieniają się wraz ze zmianą klimatu. W ostatnim stuleciu średnia temperatura roczna w Polsce wzrosła z 7,5 do 10 stopni Celsjusza. W ostatnich dekadach liczba upalnych dni potroiła się, mamy też cieplejsze zimy z mniejszą ilością śniegu. Śnieg jest podstawą odnawiania się zasobów wód podziemnych, które zasilają ekosystemy wodne (rzeki, zbiorniki, jeziora) i ekosystemy od wód zależne (obszary wilgotne, podmokłe, obszary bagienne, torfowiska). Brak śniegu może prowadzić do powstawania i pogłębiania się deficytów wody. (…)

Beata Demska


Więcej przeczytasz w 9. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [2 i 9 maja 2021 R. XXXII Nr 9 (820)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (9/2021) numer dwutygodnika „Pielgrzym”:
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-82021/287

Jesteśmy jednym z krajów o najuboższych zasobach wody w Europie. Średnio na jednego Europejczyka przypada 5 tysięcy m3 wody, na jednego Polaka zaledwie 1,8 tysiąca m3. Wodę pitną czerpiemy z głębokich, tworzących się przez stulecia źródeł, które od wielu lat się nie odnawiają. Co możemy zrobić, by powstrzymać wodny kryzys?