Lekcja nadziei – Wincenty Łaszewski

Tak bywa – najważniejsze miejsca czasem pozostają nieznane, a najpiękniejsze przesłania bywają przez ludzi nierozpoznane. Bo kto z nas słyszał o objawieniu maryjnym w Górce Klasztornej i o jego rajskim przesłaniu? A powinni poznać to miejsce nie tylko Polacy – może winien o nim usłyszeć cały świat? Przecież wtedy – a był to rok 1079 – Maryja ukazała ludziom drogę w jasną przyszłość. Dała nadzieję…

REKLAMA


Górka Klasztorna – miejsce położone 100 kilometrów na północ od Gniezna – jest nie tylko najstarszym ośrodkiem kultu maryjnego w Polsce, ale i miejscem pierwszego objawienia na ziemiach Polski. Objawienia wyjątkowego.

Zapis z bernardyńskiej kroniki
Odczytajmy najstarszy zapis mówiący o tamtych wydarzeniach. Anonimowy bernardyn zanotował: „Sama najświętsza Maryja Panna (…) nie w obrazie jakim malowanym od malarza, nie w osobie rzniętej od snycerza, ale w swojej prawdziwej osobie, wielką jasnością otoczona, na ręce lewej maleńkiego Jezusa piastująca, nad studnią w tym gaju wykopaną od pasterzy (…), pokazała się ubogiemu pastuszce na ten czas przy studni bydło pasącemu”. Zakonnik dodaje, że „i samo bydło widząc to niezwyczajne widowisko, czyli cud, choć nierozumne (…) poklękało”, pasterz zaś „z bojaźni upadł na ziemię, przecież reflektując się coś wkrótce, wstawszy z ziemi poszedł co prędzej do wsi bliskiej (…) i sprowadziwszy z tej wsi ludzi (…) pokazał im to wszystko, jako i bydło jeszcze nierozumne klęczało.” Gdy ludzie przybyli na miejsce objawienia, „Najświętsza Maryja Panna jeszcze się nad tą studnią w jasności prezentowała, a po zniknięciu chorzy, kalecy, którzy tam przybyli, zdrowo do domów powracali”. Kroniki podają, że działo się to w drugi dzień świąt Zesłania Ducha Świętego. (…)

Wincenty Łaszewski


Więcej przeczytasz w 13. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [27 czerwca i 4 lipca 2021 R. XXXII Nr 13 (824)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (13/2021) numer dwutygodnika „Pielgrzym”:
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-122021/287

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *