Przyjeżdżają bardzo różne osoby. Zdarzają się tacy, którzy chcą zobaczyć, co to jest klasztor. – Niektórzy dziwią się, że nie śpimy tutaj w trumnach. Ludzie mają naprawdę różne wyobrażenia o naszym życiu – mówi ojciec Włodzimierz Zatroski.

Kiedy przekroczyłem próg katedry, pierwszą rzeczą, którą zobaczyłem, była kaplica Najświętszego Sakramentu. Poczułem, że tam właśnie chcę pójść. Stało się dla mnie oczywiste, że przebyłem pieszo tyle kilometrów nie po to, aby dotknąć figurki czy stracić zbędne kilogramy, ale by spotkać się z Jezusem.

Z nami, ludźmi, często tak jest, że jeśli przekraczamy granicę w drobnych sprawach, to potem łatwiej jest nam popełniać poważniejsze grzechy. Jezus powiedział: „Wasza mowa niech będzie prosta – tak, tak, nie, nie”. I tego się trzymajmy.

Bycie matką to wielka sprawa. Macierzyństwo jest bowiem darem Boga, w którym każdy z nas uczestniczy już przez fakt swego poczęcia, narodzin i życia. Nie sposób wyrazić istoty macierzyństwa, gdyż – obok ojcostwa – dosięga ono samego szczytu ziemskiego powołania kobiety i mężczyzny.

Życie ludzkie, mimo rozwoju technologii, w swoim ludzkim, etycznym, moralnym wymiarze pozostaje zawsze to samo. Chrystus jest ten sam – „wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13,8), i pokusy są te same, tylko my – jak pisze autor Listu do Hebrajczyków – „daliśmy się uwieść różnym i obcym naukom” (por. Hbr 13,8).

Dogmat o wniebowzięciu Maryi został ogłoszony dnia 1 listopada 1950 roku przez papieża Piusa XII. Jego treść jest zwięzła: „Niepokalana Dziewica z ciałem i duszą została wzięta do chwały niebieskiej”. Po jego ogłoszeniu podniosły się liczne głosy krytyki ze strony protestantów i prawosławia, również niektórzy teologowie katoliccy odnieśli się do niego krytycznie.

Jadąc samochodem do Nowego Miasta Lubawskiego, dokąd prowadziła mnie posługa duszpasterska, rozmyślałem o odbytej tuż przed wyjazdem rozmowie telefonicznej…

Wiara, ta mała, cicha i niepozorna – jak ewangeliczne ziarno gorczycy – i ta wielka, niczym dumne, niebu zaślubione biblijne cedry Libanu.

Korona na głowie jest oznaką wielkiej godności i powagi tego, który ją nosi. Jest wołaniem o szacunek i należną cześć. Oznacza godność pana i władcy. Ileż to możemy dostrzec w naszym codziennym środowisku „koronowanych głów” (por. Ap 12,3)! Jak wśród nich rozpoznać prawdziwego Króla i Królową? Jak rozpoznać tych, których władza nad nami jest prawowierna i niesie dla nas wyzwolenie od władców samozwańczych, tyranów, najeźdźców i okupantów?

Toteż im bardziej znajduje On w jakiejś duszy Maryję, swą Oblubienicę, umiłowaną i nierozłączną, tym czynniej i potężniej działa, kształtując w duszy tej Jezusa Chrystusa, a duszę w Jezusie Chrystusie.
św. Ludwik Maria Grignion de Monfort

Swoją drugą adhortację apostolską Papież Franciszek poświęcił rodzinie. Dokument został podpisany 19 marca 2016 roku w Uroczystość Świętego Józefa. Jest on pokłosiem III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów oraz XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów.

W trzech wielkich religiach monoteistycznych – judaizmie, chrześcijaństwie i islamie post jest nie tylko czasem ograniczeń w spożywaniu pokarmów, ale także okresem wzmożonej modlitwy, nabożeństw, czytania świętych ksiąg, spełniania dobrych uczynków, jałmużny. Post oczyszcza i uzdrawia zarówno ciało, jak i duszę. Człowiek potrzebuje postu, by wzrastać, przemieniać marność swojej ludzkiej kondycji, podążać w kierunku świętości.

Nabożeństwo Drogi krzyżowej to modlitewne „przypomnienie” centralnego wydarzenia w historii zbawienia, czyli Misterium Paschalnego. Męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest źródłem łask, w tym odpustów. Bywają one niedoceniane z wielu powodów: zaniku poczucia grzechu i świadomości jego skutków, niezrozumienia dzieła Odkupienia, a także nadużyć związanych z praktyką odpustów mających miejsce w przeszłości.

Aniołowie zostali stworzeni przed światem materialnym. Jednak w znacznej części otrzymały one od Boga zadanie opieki nad tym światem, który jest światem człowieka (zob. Hbr 1,14). Pośród zastępów anielskich miejsce szczególne zajmuje Archanioł Michał.