Co Ewangelia mówi o powszechnym zmartwychwstaniu ciał?



Myśląc o zmartwychwstaniu, zwykle zatrzymujemy się nad zwycięstwem Chrystusa nad śmiercią, a zapominamy o tym, że wszyscy kiedyś, u kresu dziejów, zmartwychwstaniemy. Tę wiarę podzielało wielu Żydów w czasach Jezusa (por. słowa Marty o Łazarzu: „Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym”; J 11,24). Wierzyli w nie faryzeusze, a zaprzeczali saduceusze. Ci drudzy zadali Jezusowi absurdalne pytanie o kobietę, która poślubiała po kolei siedmiu mężów: „Przy zmartwychwstaniu więc, gdy powstaną, którego z nich będzie żoną? Bo siedmiu miało ją za żonę” (Mk 12,23). Przy tej okazji dowiadujemy się, że w przypadku naszego zmartwychwstania ludzkie wyobrażenia zawodzą i nie należy postrzegać go na sposób ludzki. Pewne zalążkowe informacje na temat tego wydarzenia wyczytujemy też w przypowieściach o bogaczu i Łazarzu (por. Łk 16,19–31) i o zaproszonych na ucztę („odpłatę otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”; Łk 14,12–14) oraz w niektórych innych tekstach (por. Mt 7,14; Mk 9,43; 10,30).



„Pielgrzym” 2017, nr 9 (715), s. 7

Co Ewangelia mówi o powszechnym zmartwychwstaniu ciał?

Kuba. Gorzki smak cygar