Młoda polska wolontariuszka Helena Kmieć wyjechała do Boliwii nieść pomoc i ewangelizować. Zginęła ugodzona nożem podczas ataku na wioskę, w której mieszkała. 

24 stycznia 2017 po niespełna dwutygodniowej posłudze misijnej w Afryce polska wolontariusza Helena Kmieć z Wolontariatu Misyjnego Salwator poniosła śmierć w wyniku ataku, który miał miejsce w nocy z 24 na 25 stycznia 2017 na ochronkę dla dzieci w miejscowości Cochabamba w Boliwii. 

Uroczystości pogrzebowe Heleny Kmieć rozpoczęły się 18 lutego 2017 w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Trzebini a 19 lutego były kontynuowane w jej rodzinnym Libiążu. Mszy świętej poprzedzającej pogrzeb przewodniczył kardynał Stanisław Dziwisz. Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy. 

W rocznicę jej śmierci w jej rodzinnej miejscowości oraz wielu innych miejscach w Polsce mają miejsce uroczystości upamietniające życie i tragiczną śmierć polskiej wolontariuszki. 

KM 
foto: kadr z filmu "Misja"