Sympozjum poświęcone znaczeniu urzędu prymasa Polski na przestrzeni dziejów oraz roli Kościoła w odzyskaniu i rozwoju niepodległości odbyło się w piątek w Kolegium Europejskim w Gnieźnie.


Wydarzenie zorganizowano w ramach VIII Dni Kultury Solidarności.

Spotkanie otworzył wykład prof. dr. hab. Leszka Wetesko z IKE UAM „Prymasi w służbie Rzeczpospolitej i Kościoła”. Rozpoczął od krótkiego wyjaśnienia genezy godności prymasowskiej oraz okoliczności, w jakich tytuł ten został nadany arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Mikołajowi Trąbie. Jak mówił, nie tyle przydało to ważności metropolitom gnieźnieńskim – bo ważną rolę odgrywali zawsze – ile podkreśliło ich znaczenie i misję w Kościele i państwie. A miała ona od początku dziejów naszej Ojczyzny charakter przede wszystkim jednoczący.

„Jestem przekonany, że zjednoczenie Królestwa Polskiego nastąpiłoby znacznie później, gdyby nie zaangażowanie arcybiskupów gnieźnieńskich” – podkreślił prof. Wetesko.

Prelegent omówił też krótko prerogatywy i przywileje przysługujące prymasom Polski na przestrzeni dziejów. Jednym z ważniejszych był tytuł legata urodzonego (legatus natus), który – inaczej niż w krajach Europy zachodniej – arcybiskupi gnieźnieńscy otrzymali już po nadaniu godności prymasa (1515 r.) Zupełnym wyjątkiem w skali europejskiej był także urząd interreksa piastowany przez prymasów Polski w czasie bezkrólewia. I znów uprawnienia z nim związane są starsze niż formalna nazwa (XVI w.), już bowiem w czasach panowania Władysława Jagiełły władcę w czasie jego nieobecności zastępował arcybiskup gnieźnieński Mikołaj Kurowski.

„Godność prymasa to była w tamtych czasach realna władza. Dla społeczeństwa, dla polityków, dla elit intelektualnych było czymś oczywistym, że nie jest to tylko urząd kościelny, ale urząd niemal państwowy” – podkreślił prelegent.

O prymasach doby rozbiorów i zrywów niepodległościowych mówił z kolei prof. dr hab. Janusz Karwat z IKE UAM. W swoim wykładzie wiele miejsca poświęcił wpływowi Kościoła i duchowieństwa na utrzymanie polskości w świadomości germanizowanego i rusycyfikowanego społeczeństwa.

„Gdyby nie duchowieństwo, kilkuset zaangażowanych proboszczów i wikarych, nie byłoby pracy organicznej. Przecież nasze narodowe elity były wówczas nieliczne, więc to byli ci liderzy, którzy budowali świadomość ogółu” – mówił prof. Karwat, akcentując znaczenie tej pracy u podstaw szczególnie w środowisku wiejskim.

Prelegent przywołał też konkretne przykłady, daty i nazwiska duchownych zaangażowanych w działania niepodległościowe na terenie Wielkopolski. Wszyscy oni – podkreślił – wraz z moralną i społeczną nauką Kościoła odegrali kluczową rolę najpierw w odzyskaniu niepodległości, a później w budowaniu odrodzonego państwa polskiego.

Uczestnicy sympozjum wysłuchali również prelekcji ks. dr. Łukasza Kruckiego z gnieźnieńskiego Archiwum Archidiecezjalnego, który zreferował zagadnienie prymasostwa w powojennej Polsce oraz s. dr Noemi Wyszeckiej, która wygłosiła wykład „Praca organiczna z Kościołem, dla Kościoła i dla ojczyzny… Chrześcijańska twórczość społeczna i służba Kościołowi na przykładzie życia i działalności bł. Edmunda Bojanowskiego i ks. Jana Koźmiana”.

Sympozjum zorganizowali: Instytut Kultury Europejskiej UAM oraz Instytut Przestrzeni Obywatelskiej Pro Publico Bono Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie przy współpracy Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna.

źródło: Katolicka Agencja Informacyjna