Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

W związku z profanacją Najświętszego Sakramentu w Starachowicach bp Henryk Tomasik prosi, aby we wszystkich świątyniach diecezji radomskiej w niedzielę 16 lipca po każdej Mszy św. odbyło się nabożeństwo wynagradzające przed wystawionym Najświętszym Sakramentem.

Komunikat Biskupa Radomskiego:
 
Czcigodni Księża,
Drogie Osoby Życia Konsekrowanego,
Drodzy Bracia i Siostry,
 
W modlitwie »Ojcze nasz«, wypowiadając słowa »Święć się imię Twoje«, prosimy o to, aby wszyscy ludzie traktowali Osobę Pana Boga jako świętą. Wszystko to, co jest związane z Osobą Pana Boga jest dla nas święte. Poszanowanie Sacrum, tego, co jest święte, jest ważnym wyznacznikiem kultury społeczeństwa i każdego człowieka.
 
Dla nas, wierzących, wielką świętością jest Najświętszy Sakrament. Z wiarą uczestniczymy we Mszy Świętej i z szacunkiem przyjmujemy Komunię Świętą. Przed Najświętszym Sakramentem klękamy.
 
Bardzo ciężkim grzechem jest profanacja Najświętszego Sakramentu. Włamanie do tabernakulum, rozsypywanie konsekrowanych Komunikantów, zabieranie Komunii Świętej do domu – jest nie tylko ciężkim grzechem, sprawca takiego czynu zaciąga karę kościelną, zwaną ekskomuniką. Z takiego grzechu może rozgrzeszyć – i zdjąć ekskomunikę – tylko Stolica Apostolska.
 
Z bólem informuję, że taka profanacja miała miejsce 13 lipca 2017 r. w kościele pw. MB Nieustającej Pomocy w Starachowicach.
 
W związku z tym proszę, aby we wszystkich świątyniach naszej Diecezji, w niedzielę, 16 lipca, po każdej Mszy Świętej, odbyło się, przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, nabożeństwo wynagradzające. Proszę także o modlitwę w intencji sprawców profanacji; o łaskę skruchy i nawrócenia.
 
+ Biskup Henryk Tomasik

W bieżącym numerze

Temat wydaje się pozornie wyeksploatowany. Wszyscy wiedzą o rządowym programie Rodzina 500+, mają za sobą wiele z nim związanych rozmów, wyrażanych pochwał lub słów krytyki, czy jednak tak naprawdę zdajemy sobie sprawę z niezwykłego znaczenia tego programu dla życia rzeszy polskich rodzin i wychowujących się w nich dzieci?
Wakacje dobiegły końca. Wymarzona podróż już za nami. Przyszedł wrzesień, a wraz z nim proza życia i tęsknota za tym, co minione. Ale, ale… nie wszystko stracone. Bo w podróży można być cały rok, wcale nie rezygnując przy tym z pracy. Wakacje na okrągło? Brzmi podejrzanie? Aleksandra Bogusławska, autorka inspirującego bloga Duże Podróże, udowadnia, że to możliwe. Już dwa lata żyje na walizkach, pracując zdalnie i spełniając swoje podróżnicze marzenia. O to, jak jej się to udaje, pyta Maja Przeperska.
Pielgrzymowanie kojarzy nam się przede wszystkim z naszym zmierzaniem do miejsc świętych. Mylilibyśmy się jednak, myśląc, że tylko my odwiedzamy świętych w świątyniach szczególnie im poświęconych. Pragnieniem świętych jest bliskość z nami i dlatego oni także do nas przychodzą. Kiedy to przychodzenie dokonuje się w znaku figury albo relikwii, nazywamy je peregrynacją.
Skutki nawałnicy i burzy będą usuwane i naprawiane przez wiele lat. Morze łez wyleją ci, którzy opłakują śmierć swoich bliskich. Odbudowa zniszczonych lasów to perspektywa kilku pokoleń. Jednak klęska wyzwoliła w ludziach również to, co najszlachetniejsze, potężną „nawałnicę” dobra i pomocy.
Kiedy coś bardzo, bardzo mi smakuje, można to łatwo poznać – nic nie mówię, tylko zaczynam się coraz szerzej uśmiechać.
Przeżyłem w swoim życiu wiele gwałtownych wichur i ulew. Ale nigdy takiej jak tegoroczna w piątek, 11 sierpnia, przed godziną 23 w nocy.

Temat numeru

Razem możemy więcej!


Jeden drugiego brzemiona noście – to zwięzłe zdanie apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy brzemię dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich”, (Jan Paweł II, Gdańsk, 12 czerwca 1987 roku).

więcej

Wśród nas

Z terroryzmem trzeba walczyć


Jednym z przełomów we współczesnej historii był zamach terrorystyczny 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych. Słusznie zauważyli wówczas komentatorzy, iż od tej pory świat już nie będzie taki sam…
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

„Nawałnica” ludzkiej dobroci

Skutki nawałnicy i burzy będą usuwane i naprawiane przez wiele lat. Morze łez wyleją ci, którzy opłakują śmierć swoich bliskich. Odbudowa zniszczonych lasów to perspektywa kilku pokoleń. Jednak klęska wyzwoliła w ludziach również to, co najszlachetniejsze, potężną „nawałnicę” dobra i pomocy.

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

Po nawałnicach i ulewach

Przeżyłem w swoim życiu wiele gwałtownych wichur i ulew. Ale nigdy takiej jak tegoroczna w piątek, 11 sierpnia, przed godziną 23 w nocy.