Triduum Paschalne

Post w Oktawie Wielkanocy

Z życia diecezji

Kiedyś, gdy wzywaliśmy pomoc, do chorego przyjeżdżał lekarz i sanitariusze. Od lat dziewięćdziesiątych w karetkach pracują także ratownicy medyczni.

Widać ich charakterystyczne czerwono-czarne kombinezony przy każdym wypadku komunikacyjnym, podczas masowych imprez, i gdy nasza sąsiadka z trzeciego piętra znowu źle się czuje. Jakie mają uprawnienia? Od czego mogą nas uratować i w czym mogą nam pomóc?

Poszkodowani nas nie wybierają. Pojawiają się na naszej drodze w wyniku chorób, urazów i obrażeń, które wymagają naszej pomocy. My natomiast świadomie zdecydowaliśmy się ich ratować. Wybraliśmy ten zawód, a nie inny. Chcąc wykonywać go bezbłędnie, powinniśmy czytać i uczyć się każdego dnia... I musimy albo przyjąć na siebie tą odpowiedzialność, albo zrezygnować.

Autorem zacytowanych słów był zmarły w 2015 roku dr Norman McSwain – pionier w dziedzinie medycyny urazowej, który pomagał w tworzeniu systemów ratownictwa medycznego (EMS) najpierw w USA, a później w wielu krajach na świecie. Dr McSwain kładł nacisk na szybkie, natychmiastowe usługi medyczne, których celem było ratowanie i leczenie ofiar wypadków drogowych, postrzału, zranień i innych obrażeń zagrażających życiu, przed dotarciem do szpitala. Jego dzieło ocaliło niezliczone życia. (…)

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze Pielgrzyma

FELIETON / Elżbieta Ruman

Wszyscy jesteśmy aktorami

Prawda nie tylko wiedzie do wolności, ale jest również bezpośrednią drogą do samego Boga. Bez prawdy nie potrafimy rozróżniać dobra i zła. Jeżeli nie szukamy prawdy, stajemy się pełnymi lęku niewolnikami, którzy tylko udają, że naprawdę żyją.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Jaki Gdańsk?

Gdańsk na przestrzeni dziejów zmieniał się parokrotnie.
Najpierw słowiański, potem krzyżacki, przez znaczną część swych dziejów kulturowo niemiecki, wreszcie pruski i nazistowski, na koniec niemal stuprocentowo polski.

FELIETON / Zofia Pomirska

Właściwa hierarchia?

„Gabrysia śpi ze mną w łóżku”, „Byłam z Józkiem na spacerze”, „Mój Felek nie lubi gotowanego mięsa” – wydawać by się mogło, że tak brzmią informacje o członkach czyichś rodzin, ale pozory mylą, gdyż w ten sposób wielu z nas coraz częściej mówi o zwierzętach domowych.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Z ziemi egipskiej

Tytuł może sugerować, że w tym felietonie będę wyprowadzał Żydów z niewoli i zajmę się fenomenem manny.
Innym razem.
Po prostu chcę zwinąć Egipcjanom ich fajną zupę.

Wartościowa książka

Temat do rozmowy

Społeczeństwo

W bieżącym numerze