Triduum Paschalne

Post w Oktawie Wielkanocy

Z życia diecezji

Wielu ludzi interesuje się zjawiskami i wydarzeniami, które odczytują jako nadprzyrodzone, wielu poszukuje tajemnej wiedzy.


Takie zaciekawienie widać również wśród chrześcijan, którzy gonią za różnymi formami cudowności. Nierzadko próbują utożsamić ową cudowność, owe rozmaite nadzwyczajne fenomeny z mistyką, jednoznacznie twierdząc, że to czy inne doświadczenie, taki czy inny „charyzmat”, na pewno jest działaniem Bożym.

Łatwo tak zwieść człowieka i poprowadzić go w stronę iluzorycznego „rozwoju”. Spróbujemy przyjrzeć się bliżej, czym jest prawdziwa mistyka, kim są mistycy oraz na ile pewne zjawiska przynależą do duchowego rozwoju człowieka.

Termin i istota mistyki chrześcijańskiej
Zacznijmy od określenia terminu mistyka. Grecki wyraz mystikos jest wzięty od myo, które znaczy tyle, co zamykać (oczy, uszy, usta), odnosi się zatem do pewnej formy wtajemniczenia. Stąd też pochodzi termin misterium oznaczający tajemnicę (np. tajemnice wiary). Dla chrześcijanina mistyka oznacza pewną drogę do przebycia, by w pełni zjednoczyć się z Bogiem. (…)

Więcej przeczytasz w nowym numerze "Pielgrzyma"...

FELIETON / Elżbieta Ruman

Wszyscy jesteśmy aktorami

Prawda nie tylko wiedzie do wolności, ale jest również bezpośrednią drogą do samego Boga. Bez prawdy nie potrafimy rozróżniać dobra i zła. Jeżeli nie szukamy prawdy, stajemy się pełnymi lęku niewolnikami, którzy tylko udają, że naprawdę żyją.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Jaki Gdańsk?

Gdańsk na przestrzeni dziejów zmieniał się parokrotnie.
Najpierw słowiański, potem krzyżacki, przez znaczną część swych dziejów kulturowo niemiecki, wreszcie pruski i nazistowski, na koniec niemal stuprocentowo polski.

FELIETON / Zofia Pomirska

Właściwa hierarchia?

„Gabrysia śpi ze mną w łóżku”, „Byłam z Józkiem na spacerze”, „Mój Felek nie lubi gotowanego mięsa” – wydawać by się mogło, że tak brzmią informacje o członkach czyichś rodzin, ale pozory mylą, gdyż w ten sposób wielu z nas coraz częściej mówi o zwierzętach domowych.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Z ziemi egipskiej

Tytuł może sugerować, że w tym felietonie będę wyprowadzał Żydów z niewoli i zajmę się fenomenem manny.
Innym razem.
Po prostu chcę zwinąć Egipcjanom ich fajną zupę.

Wartościowa książka

Temat do rozmowy

Społeczeństwo

W bieżącym numerze