Z życia Kościoła

Z życia diecezji

„Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam!”. Znowu byli razem: uczniowie i Jezus Zmartwychwstały!

Było to w Jerozolimie, w ową szczególną niedzielę wieczorem, gdy jeszcze nie przebrzmiały wydarzenia z Wielkiego Piątku.

Uczniowie byli razem i zamknęli za sobą drzwi. Mieli straszne wspomnienia: aresztowanie Jezusa, pośpieszny i stronniczy sąd nad Mistrzem, rozwścieczone tłumy, wrogość władz i żołnierzy rzymskich, publiczna męka Mistrza, Jego konanie w boleściach, Jego ostatnie słowa z krzyża, tyle wrogości wokoło... Nie dziwi więc zapis w ewangelii według św. Jana, w rozdziale 20: „Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Judejczykami”. W Biblii Tysiąclecia czytamy „z obawy”, ale w innych przekładach polskich jest także „ze strachu” albo z „z lęku”; aż taką gamą słów dysponuje język polski, aby oddać greckie słowo fobos. Lęk przed tymi, którzy mieszkali w Jerozolimie, czyli przed sąsiadami, przed ludźmi mijanymi na ulicy, przed tymi, którzy z całego kraju, z Judei, przyszli na Święto Paschy. Oni wszyscy nagle stali się wrogami Jezusa i Jego uczniów i trudno byłoby wskazać, kto wrogiem nie był. (…)

 

FELIETON / Elżbieta Ruman

Wszyscy jesteśmy aktorami

Prawda nie tylko wiedzie do wolności, ale jest również bezpośrednią drogą do samego Boga. Bez prawdy nie potrafimy rozróżniać dobra i zła. Jeżeli nie szukamy prawdy, stajemy się pełnymi lęku niewolnikami, którzy tylko udają, że naprawdę żyją.

FELIETON / Adam Hlebowicz

Jaki Gdańsk?

Gdańsk na przestrzeni dziejów zmieniał się parokrotnie.
Najpierw słowiański, potem krzyżacki, przez znaczną część swych dziejów kulturowo niemiecki, wreszcie pruski i nazistowski, na koniec niemal stuprocentowo polski.

FELIETON / Zofia Pomirska

Właściwa hierarchia?

„Gabrysia śpi ze mną w łóżku”, „Byłam z Józkiem na spacerze”, „Mój Felek nie lubi gotowanego mięsa” – wydawać by się mogło, że tak brzmią informacje o członkach czyichś rodzin, ale pozory mylą, gdyż w ten sposób wielu z nas coraz częściej mówi o zwierzętach domowych.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Dziwna kuchnia to nie my

Taka jest prawda. W polskiej kuchni nic nie szokuje. Nie mamy sera z robalami, nie mamy pieczonych larw i gnijących ryb.
Całkiem niedawno na pewnym poczytnym portalu trafiłem na artykuł o polskich potrawach...

Temat aktualnego numeru

Społeczeństwo

Pielgrzymka do Bingen