Fotografia przyrodnicza jest przygodą, która wymaga cierpliwości oraz znajomości behawioru poszczególnych gatunków. Fotograf przyrody ma też obowiązek pamiętać o pewnych zasadach, które pozwolą na uniknięcie błędów, mogących przyczynić się do nieodwracalnych w skutkach strat. Polski Związek Fotografów Przyrody opracował nawet kodeks etyczny, którym powinni kierować się nie tylko członkowie i kandydaci Związku, ale wszyscy fotografujący przyrodę.

Na polskim rynku fotograficznym funkcjonuje kilka małych firm oferujących możliwość sfotografowania ptaków i ssaków drapieżnych z uprzednio przygotowanych czatowni. Firmy te oferują stuprocentowy sukces fotograficzny, zapraszając klientów na zdjęcia bielików i innych ptaków szponiastych, kruków, srok, lisów. Niestety taki sukces związany jest zawsze z wabieniem zwierząt przy użyciu padliny celowo rozrzucanej wokół czatowni. Smutny obraz, który się wyłania z takiej praktyki, związany jest nie tylko z warunkami sanitarnymi panującymi na nęcisku, ale przede wszystkim z faktem, iż zwierzęta przyzwyczajone do łatwego żeru zmieniają swój behawior, a ptasia młodzież nie nabiera naturalnych zachowań związanych ze zdobywaniem pokarmu.

Tematem wzbudzającym wiele emocji pozostaje fotografowanie ptaków na gniazdach. Rozmaite podręczniki i poradniki podpowiadają, że jedynie osoby posiadające doświadczenie mogą podejmować się fotografii ptaków podczas lęgów. Ale przecież samo doświadczenie i wiedza fotograficzna nie uprawniają do wykonywania zdjęć w pobliżu gniazda, zwłaszcza w przypadku gatunków chronionych. (…)