Ciągle jeszcze z nieuzasadnionym przekąsem mówi się o czterech żonach Władysława Jagiełły jako o rzeczy wstydliwej. Tymczasem profesjonalni historycy widzą tę sprawę z zupełnie innej perspektywy.

Przez długie lata nie miał szczęścia w życiu rodzinnym, chociaż właśnie tam go szukał i tam usiłował je budować. Kronikarz Jan Długosz oskarżył Władysława Jagiełłę (1362/3–1434) o „nadmierną skłonność do miłostek”, ale dziś już wiemy, że niesłusznie. Według profesjonalnych historyków jego stosunek do kobiet był powściągliwy i pełen szacunku. Warto zauważyć,
że do czterdziestego piątego roku życia, czyli do ślubu z Jadwigą, Jagiełło w ogóle nie był żonaty. Może dlatego, że był ciągle w drodze, odwiedzając z troską kolejne rejony swojego księstwa. (…)