Chrześcijaństwo jest obecnie największą religią na świecie, ale jeśli współczesne tendencje się utrzymają, to pod koniec XXI wieku najliczniejszą religią będzie islam.

 

Taką tezę stawia raport ośrodka badawczego Pew Research Center. O dynamizmie rozwoju islamu decydują przede wszystkim dwa czynniki: przeciętnie większa dzietność muzułmanek w porównaniu z kobietami innych religii oraz niższy wiek zwolenników islamu aniżeli wyznawców innych religii. Najbardziej jest to widoczne w Europie, która w perspektywie dwóch stuleci całkowicie zmieni swoje oblicze religijne, ale również polityczne. Należy pamiętać, że uznana i respektowana przez chrześcijan autonomia rzeczywistości ziemskich oraz rozdzielenie Kościoła i państwa nie występują w islamie. Czymś naturalnym jest przenikanie się tych rzeczywistości, a nawet ich zjednoczenie aż do tego stopnia, że duchowni często są politykami. (…)