O troskliwym Gospodarzu i niewdzięcznej winnicy.



Opisując relacje Boga z ludem, autorzy starotestamentalni często posługiwali się motywem winnicy. Jej troskliwym właścicielem był Pan, a winnicą naród wybrany. Psalmista, wypowiadając słowa: „Przeniosłeś winorośl z Egiptu i zasadziłeś ją, wygnawszy pogan” (Ps 80,9), nawiązuje do historii Izraela, a dokładnie do cudownego wyprowadzenia potomków Jakuba z egipskiego domu niewoli do ziemi obiecanej i pomoc w jej zdobyciu.

Druga zwrotka psalmu rozpoczyna się od pytania o los winnicy: „Dlaczego zburzyłeś jej ogrodzenie?” (Ps 80,13). Autor zna jednak na nie odpowiedź: winorośle okazały się niewdzięczne i nie przynosiły odpowiednich owoców. Ten smutny schemat ukazuje również Izajasz. Prorok, nazywając Boga Przyjacielem, opisuje Jego miłość do winnicy (do Izraela). Troskliwa opieka Gospodarza kontrastuje z jakością owoców: zamiast winogron pojawiły się cierpkie jagody (por. Iz 5,2). To musiało spotkać się z surową karą, jaką w historii Izraela okazało się wygnanie babilońskie.

Do motywu winnicy nawiązuje Jezus, opowiadając żydowskim liderom przypowieść (por. Mt 21,33–43). Zostali oni ukazani jako dzierżawcy winnicy, którzy zabili sługi właściciela, a nawet Jego syna. W ten sposób Zbawiciel obrazuje swoje odrzucenie ze strony rodaków i gniew Boga Ojca. „Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce” (Mt 21,43), zapowiedział Żydom Zbawiciel. Teraz to Kościół jest Bożą winnicą, w której trzeba dbać o dobre owoce, między innymi o pokój, o którym pisze św. Paweł (por. Flp 4,6–9).