Mimo że staramy się dbać o higienę, okazuje się, że nasza kuchnia może być siedliskiem bakterii. Zlew kuchenny, gąbki i ściereczki do mycia naczyń, a ponad wszystko deski do krojenia są idealnym środowiskiem do rozwoju np. Salmonelli, a nawet jadu kiełbasianego. Najlepszym sposobem, aby temu zapobiec, jest częste zmienianie ściereczek i zmywaków oraz codzienne odkażanie ich w wysokiej temperaturze. I tu idealnie sprawdza się zmywarka. Przed włączeniem wrzucamy na najwyższa półkę zmywaki gąbki, a nawet deski. Jeśli nie mamy zmywarki, wystarczy codziennie wieczorem na dno pustego zlewu wlać mieszankę wrzątku, kilku łyżek octu i sody oczyszczonej i zamoczyć wszystkie te rzeczy na noc. Do przemywania noży lub desek do krojenia można użyć cytryny, która ma właściwości antyseptyczne i wybielające. Wylot zlewu należy zabezpieczyć łatwym do oczyszczenia sitkiem. Co najmniej raz w tygodniu powinno się go przelewać mieszanką wrzątku, octu i sody.

Justyna Zamojska







„Pielgrzym” 2016, nr 22 (702), s. 36