Piwne spa stają się coraz popularniejsze w Europie, w tym również w Polsce. Dzieje się tak za sprawą właściwości tego trunku – znanych od pradawnych czasów. Kąpiele odbywają się najczęściej w beczkach dębowych wypełnionych mieszanką piwa, drożdży piwowarskich, ekstraktu z chmielu oraz słodu. Olejki zawarte w chmielu otwierają pory skóry i sprzyjają detoksykacji, a ich cząsteczki pływające w wodzie mogą być użyte jako piling. Duża zawartość witaminy B oraz enzymów w drożdżach regenerują naskórek i włosy. W czasie kąpieli zostaje pobudzona przemiana materii, a substancje szkodliwe są wypłukiwane z organizmu. Naukowcy są zgodni co do tego, że kąpiele w piwie pomagają pozbyć się bólu pleców i stawów, wzmacniają pracę serca i leczą dolegliwości skóry, np. trądzik i łuszczycę. Lekko słodki zapach piwa unoszący się w powietrzu sprzyja rozluźnieniu i poprawia nastrój. Jedno z najbardziej znanych piwnych spa w Europie – Beerland – znajduje się w Pradze.

Justyna Zamojska






„Pielgrzym” 2017, nr 18 (724), s. 34