Z Anną Rychłowską, kierownikiem Działu Dawców i Pobierania Krwi Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku, o przyczynach topniejących zapasów krwi w sezonie wakacyjnym, pozyskiwaniu tego leku życia i idei honorowego krwiodawstwa, rozmawia Anna Gniewkowska-Gracz


– Pomimo ogromnego postępu medycyny, nie udało się dotąd wyprodukować substancji, która w pełni zastąpiłaby ludzką krew. Jej źródłem są zdrowi ludzie rozumiejący, że oddawanie krwi to rodzaj posłannictwa ratującego zdrowie i życie. Zdarza się jednak, że krwi brakuje. Dlaczego tak się dzieje?
– Taka sytuacja ma miejsce w okresie wakacyjnym, gdyż w tym czasie część dawców zjawiających się u nas cyklicznie i oddających krew w ciągu roku, wyjeżdża na wakacje. Poza tym nie pracują szkoły, a wśród uczniów, którzy ukończyli 18. rok życia, mamy bardzo dużo honorowych dawców krwi. W ciągu miesiąca w 5-10 szkołach organizowane są stałe akcje poboru krwi. Dzięki temu zapasy są spore. Podczas wakacji natomiast notujemy znaczne ich spadki. W porównaniu z wiosną o około 40 proc. zmniejszyła się liczba pojemników z krwią, którymi dysponujemy.

– Czy ze względu na kończące się zapasy krwi pacjenci powinni obawiać się wstrzymania planowanych zabiegów, by nie zabrakło jej do bezpośredniego ratowania zdrowia i życia?
– Na szczęście w przypadku naszej stacji nie musimy odwoływać planowanych zabiegów z powodu braku krwi. Taka sytuacja nie miała jeszcze miejsca. Czasami zdarza się, że przeprowadzany w szpitalu zabieg trzeba przesunąć o 2-3 dni tak, abyśmy mogli zgromadzić odpowiednią ilość jednostek krwi, która będzie potrzebna do jego przeprowadzenia.

– Krew jakich grup jest najbardziej poszukiwana?
– Najczęściej brakuje grupy 0 Rh- i A Rh-. Jednak w czasie wakacji ulega  to zmianie. Nie mamy bowiem wpływu na to, z jaką grupą krwi zjawi się dawca i jak zostały zaplanowane zabiegi. Na początku wakacji brakowało na przykład krwi 0 Rh+, teraz potrzebna jest szczególnie grupa A Rh+.

– W sezonie letnim nie tylko Polska boryka się z problemem braku krwi, ale niemal cała Europa. Może warto byłoby pójść za przykładem rozwiązań zastosowanych w tym roku choćby we Francji, gdzie mobilne punkty pobierania krwi ustawiono w miejscach, w których przebywa w tym czasie najwięcej ludzi. Ambulanse pojawiają się przed centrami handlowymi, a także w pobliżu zatłoczonych kempingów i plaż w znanych nadmorskich kurortach.
– Nasze akcje są również w ten sposób przeprowadzane. Podczas wakacji przez cały czas pracowały dwa ambulanse, którymi dysponuje Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku. Jeden z nich wyposażony jest w dwa, drugi w cztery stanowiska do poboru krwi. W przygotowaniu akcji oddawania krwi pomagali nam członkowie z Klubów Honorowych Dawców Krwi, którzy organizowali kolejne ekipy wyjazdowe poszukując miejsc, gdzie krwiodawcy chcieliby oddać krew. Staramy się wychodzić naprzeciwko dawcom przyjeżdżając do ich miejsc zamieszkania, pracy i wypoczynku tak, żeby jak najwięcej osób mogło oddać krew. Podczas minionych wakacji rozpoczęliśmy również nowe akcje zachęcające do oddawania krwi. Ambulans docierał do Sopotu, ponieważ tam w sezonie przebywa bardzo wielu turystów. Autobus przystosowany do pobierania krwi można też było spotkać na zlocie żaglowców w Gdyni, na odbywających się w Trójmieście imprezach plenerowych, a także na festynach organizowanych na terenie naszego województwa.

– Jak ocenia Pani ofiarność naszego społeczeństwa pod tym względem?
– Na nasze społeczeństwo zawsze możemy liczyć. Kiedy sytuacja stawała się szczególnie trudna, na podawane przez nas w mediach komunikaty zachęcające do oddawania krwi zawsze była błyskawiczna odpowiedź.

– Jaka grupa wiekowa jest najbardziej aktywna jeśli chodzi o oddawanie krwi?
– Zgłaszają się do nas dawcy w każdym wieku. Pobieramy krew i jej składniki od osób pomiędzy 18. a 65. rokiem życia. Jednak część osób, które chciałyby oddać krew, zostaje zdyskwalifikowana jako dawcy z powodu przebytych chorób. Z wiekiem przeciwwskazań pojawia się coraz więcej. Najważniejsze jest, aby oddanie krwi było bezpieczne dla dawcy i nie powodowało uszczerbku na jego zdrowiu jak również, by pobrana krew mogła być wykorzystana i była bezpieczna dla biorcy. Dlatego, aby nie spadała liczba krwiodawców czynnie oddających krew, liczymy na młodzież, która – jak się okazuje – jest bardzo otwarta na wszelkie idee pomocy i ratowania ludzkiego życia.

– Na czym polega idea honorowego krwiodawstwa?
– Ideą honorowego krwiodawstwa jest nieodpłatne, czyli honorowe oddawanie krwi dla celów leczniczych. Krew jest potrzebna do przeprowadzania transfuzji pacjentom po przeszczepach, do przeprowadzania planowanych zabiegów czy operacji ratujących życie, jak również ofiarom wypadków komunikacyjnych. Najważniejsza wśród krwiodawców jest chęć pomocy innym poprzez najpiękniejszy dar serca, jakim jest krew.

– Z oddawaniem krwi, poza satysfakcją, że można komuś pomóc, wiążą się pewne korzyści i przywileje.
– Dostępne świadczenia jedynie wspomagają krwiodawców i ułatwiają im oddawanie krwi. Każdemu, kto odda krew, przysługuje posiłek energetyczny. W przypadku naszego Centrum jest to równoważnik kaloryczny w postaci ośmiu czekolad. Krwiodawcy otrzymują zwrot kosztów podróży do oddziału bądź stacji krwiodawstwa najbliższej miejscu zamieszkania. Przed oddaniem krwi częstowani są gorącym napojem lub sokiem i ciasteczkami. Zgodnie z ustawą, dzień oddania krwi jest dla dawcy dniem wolnym od pracy. Wszyscy nasi stali krwiodawcy mogą również występować o kartę identyfikacyjną grupy krwi. Karta taka jest wydawana, jeśli przynajmniej dwukrotnie oddadzą krew. Dla honorowych krwiodawców przewidziana jest ulga podatkowa. W wielu miastach zasłużeni krwiodawcy posiadający odznaki pierwszego stopnia mogą bezpłatnie korzystać z komunikacji miejskiej.

– Mimo to pozyskanie dawców nie jest łatwe. Jakie warunki muszą spełniać kandydaci?
– Dawcą może być zdrowa osoba w wieku 18-65 lat, u której w ciągu ostatnich czterech miesięcy nie wykonano akupunktury, tatuażu, przekłucia uszu lub innych części ciała. Każdy potencjalny dawca zgłaszający się do placówki poboru krwi musi mieć przy sobie dokument tożsamości ze zdjęciem i numerem PESEL, na podstawie którego zostanie zarejestrowany. Następnie wypełnia ankietę dotyczącą przebytych chorób oraz występowania niebezpieczeństwa zarażenia chorobami przenoszonymi przez krew, i oddaje jej próbkę do analizy laboratoryjnej. Na podstawie uzyskanych wyników oraz badania lekarskiego specjalista określa, czy stan zdrowia dawcy pozwala na pobranie od niego krwi.

– Według danych Europejskiej Fundacji Honorowego Dawcy Krwi, promującej ideę honorowego krwiodawstwa i prowadzącej kampanię społeczną „Krewniacy”, w Polsce 500 tys. osób jest honorowymi dawcami krwi. Jak na ponad 38 mln mieszkańców naszego kraju to jednak ciągle niewiele. Tych, którzy mogliby oddać krew, często powstrzymuje strach i stereotypy. Jak z tym walczyć?
– W społeczeństwie bywają przekazywane wiadomości, które nie zawsze są zgodne z prawdą. Na naszej stronie internetowej www.krew.gda.pl można znaleźć wszystkie informacje dotyczące tego, kto i gdzie może oddać krew, także jak przebiega sam proces oraz jakie przywileje przysługują dawcom. Jeżeli kandydaci na dawców mają jakiekolwiek wątpliwości, pracownicy Centrum zawsze starają się udzielać wyczerpujących odpowiedzi. Wszystkich dawców, którzy się do nas zgłaszają, informujemy o tym, że krew jest pobierana w warunkach sterylnych. Zestawy i sprzęt wykorzystywany do tego celu jest jednorazowego użytku. Bezpieczeństwo dawcy jest niezwykle istotne, bo bez niego nie pozyskamy leku życia.


Oprócz Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku, na terenie województwa pomorskiego krew można oddawać również w oddziałach terenowych, m.in. w Starogardzie Gd.

„Pielgrzym” 2009, nr 18 (516), s. 18-19