Papryka – pieczona, smażona, marynowana, karmelizowana… czerwona, zielona, żółta, pomarańczowa, słodka, ostra, chili, habanero, dorset, fatalii…


Dodaje koloru i smaku wielu potrawom, chroni przed chorobami serca, osłabieniem wzroku, spadkiem odporności, anemią, zapobiega niektórym nowotworom. Jakie są wartości odżywcze i prozdrowotne papryki? Na przykład beta-karoten, który zapobiega chorobom serca, jest bogatym źródłem przeciwutleniaczy, wspomaga walkę z rakiem, poprawia morfologię. Chlorofil – ten związek roślinny może zapobiegać kancerogenezie komórek i chronić przed czynnikami rakotwórczymi występującymi w środowisku. Kapsaicyna – to super fito substancja, dzięki której papryczka chili jest ostra – ułatwia oddychanie w przeziębieniach, łagodzi katar, zwiększa jednocześnie wydzielanie śluzu w górnych drogach oddechowych. Badania naukowe sugerują również, że kapsaicyna unieszkodliwia związki rakotwórcze oraz powoduje obumieranie komórek nowotworowych, im bardziej pikantna papryczka, tym wyższa zawartość kapsaicyny. Luteina i zeaksantyna – chronią przed chorobami serca, zwyrodnieniami plamki żółtej i prawdopodobnie przed zaćmą, a także przed niektórymi nowotworami. Witamina C – papryka zawiera jej bardzo dużo, a ona chroni nas nie tylko przed infekcjami dróg oddechowych, ale również reguluje przemiany metaboliczne i korzystnie wpływa na wynik naszych badań morfologicznych.

Paprykę najzdrowiej jadać na surowo, jeśli chcemy wykorzystać zawartą w niej witaminę C, gdyż temperatura łatwo ją niszczy, natomiast aby zwiększyć jej przyswajalność, należy serwować paprykę lekko podpieczoną, z odrobiną jednonienasyconego kwasu tłuszczowego, na przykład oliwy z oliwek lub z orzecha czy awokado. Badania przeprowadzone w Kalifornii dowiodły, że osoby, które jadały duże ilości papryki, wykazywały niższe ryzyko zachorowania na nowotwór mózgu, zwany glejakiem. A jak najlepiej serwować paprykę? Na kawałki papryki nakładamy gotowaną i miksowaną ze szczypiorkiem fasolę lub serwujemy z pieczywem kukurydzianym, stosujemy jako dip lub sos do potraw z ryżem, makaronem, kaszą, miksując pieczoną czerwoną paprykę ze świeżym pomidorem, czosnkiem, solą himalajską, pieprzem cytrynowym, czubrycą zieloną i oliwą.

Małe co nieco:

Salsa ze słodkiej i pikantnej papryki:
w drobną kostkę kroimy czerwoną, zieloną i pomarańczową paprykę, dodajemy posiekaną papryczkę chili lub habanero, drobno pokrojoną czerwoną cebulę, pęczek natki, kolendrę, ocet winny i oliwę. Salsę podajemy z białym mięsem, jako dodatek do ryby czy makaronu.

Papryka po węgiersku:
1 kg białej kapusty, 1 i ½ łyżki soli morskiej, 2 kg ładnych mięsistych papryk, 2 łyżki ziaren gorczycy, 2 łyżki ziaren kolendry, łyżka ziaren czarnego pieprzu, 10 liści laurowych, 1 i ½ litra wody, 4 łyżki cukru brązowego, 2 łyżki miodu, szklanka octu jabłkowego, sok z cytryny. Kapustę drobno szatkujemy, posypujemy połową soli, skrapiamy odrobiną octu, mieszamy i zostawiamy na 3 godz., odciskamy sok. Z papryk ścinamy wierzchołki z ogonkami, wycinamy środki i napychamy kapustą. Układamy ciasno w wyparzonych słoikach. Przygotowujemy marynatę, na suchej patelni prażymy przez 2 min. wszystkie ziarna, wrzucamy do garnka z wodą, dodajemy cukier, miód, sól, gotujemy 5 min. Dodajemy ocet, sok z cytryny, pozwalamy odparować przez 5min. Zalewamy słoiki, szczelnie zamykamy, pasteryzujemy na sucho w piekarniku w temperaturze 120 stopni, ustawiamy na blasze wyłożonej ściereczką.

Maria Fall-ławryniuk, dietetyk i terapeuta ruchowy








„Pielgrzym” 2017, nr 22 (728), s. 36

Papryka – pieczona, smażona, marynowana, karmelizowana… czerwona, zielona, żółta, pomarańczowa, słodka, ostra, chili, habanero, dorset, fatalii…