Psianka podłużna – to prawidłowa nazwa botaniczna, jajko krzewiaste, gruszka miłosna, oberżyna, a w polskiej kuchni…  po prostu bakłażan.


Pochodzi z tropikalnej Afryki, Egiptu, Arabii i Indii, w Polsce uprawiany jest w warunkach mikroklimatycznych. Wbrew powszechnej opinii wcale nie jest warzywem. Z botanicznego punktu widzenia to owoc, a ściślej ujmując – jagoda. Tropiąc dalej pochodzenie bakłażana, można bardzo się zdziwić, gdyż do tej samej grupy psiankowych zalicza się również ziemniaka, pomidora, paprykę i... tytoń. Doceniany przez Włochów, Greków, Hiszpanów – jest podstawowym składnikiem diety śródziemnomorskiej.

Wraz z końcem lata na naszych straganach pojawiają się piękne, lśniące i fioletowe, przypominające kształtem cukinie. To dzięki ich smakowym i zdrowotnym walorom coraz chętniej po nie sięgamy. Można z nich przygotować wiele potraw, zarówno na ciepło, jak i na zimno. Najpopularniejsze są zapiekanki, sałatki, makarony, roladki, placki i zupy. Wybornie smakują faszerowane bakłażany z grilla, pieczone w piekarniku w towarzystwie innych warzyw. Są bogate w błonnik, witaminy C, A i te z grupy B. To także źródło niezbędnych pierwiastków, takich jak wapń, żelazo, fosfor i potas. Świeży bakłażan zawiera około 90 proc. wody, niewiele białka, tłuszczu i tylko 2 proc. cukrów. Najważniejszą zaletą bakłażana są jego właściwości odtruwające. Dieta bogata w bakłażany zalecana jest po kuracji antybiotykowej, a także po chemioterapii. Udowodniono także, że warzywo to obniża poziom cholesterolu, przez co zapobiega miażdżycy tętnic i chorobom układu sercowo-naczyniowego. Bakłażan działa wykrztuśnie, korzystnie wpływa na układ kostny i moczowy oraz poprawia przemianę materii. Według wielu badaczy skład bakłażana wpływa na regenerację wątroby i  leczy jej inne  przypadłości.

Do jedzenia nadają się tylko dojrzałe egzemplarze. Warzywo musi być w miarę miękkie. Skórka powinna być błyszcząca, gładka i bez plam czy narośli. A jak go przygotować? Ma w sobie dużo goryczy, dlatego najpierw należy zasypać go solą (najlepiej himalajską) i pokroić w średniej grubości plastry. Po 20 minutach na powierzchni plastrów pojawiają się kropelki wody – jest to goryczka, którą należy zmyć. Jest niskokaloryczny, ale lepiej przygotowywać go w piekarniku, niż smażyć na patelni z dodatkiem tłuszczu, gdyż bardzo mocno, niczym gąbka, chłonie tłuszcz i przeistacza się w bombę kaloryczną. Najzdrowiej i najsmaczniej przygotować go w passacie pomidorowej z bazylią i pieprzem cytrynowym.


Bakłażan z kminem rzymskim i orzechami włoskimi

Składniki:

1 bakłażan pokrojony w plastry i zasypany solą na 20 minut

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 papryka czerwona pokrojona w słupki

250 g pieczarek pokrojonych w kostkę

1 łyżeczka suszonych pomidorów w przyprawie

1/2 łyżeczki kminu rzymskiego mielonego lub roztartego

1/2 pęczka szczypiorku posiekanego drobno

100 g orzechów włoskich rozdrobnionych

1 łyżka sosu sojowego

1/2 szklanki passaty pomidorowej

sól himalajska, czubryca zielona i pieprz cytrynowy do smaku

1 łyżka soku z limonki, 1 łyżka oliwy

Przygotowanie:

Czosnek i cebulę drobno posiekać i podsmażyć na łyżce oliwy. Bakłażana obmyć z soli i pokroić w cienkie paseczki. Dodać na patelnię wraz z czerwoną papryką. Wymieszać. Dodać sos sojowy i resztę przypraw. Całość dusić pod przykryciem około 5 minut. Następnie dodać pieczarki i passatę pomidorową. Jeśli jest za mało płynu, można dolać trochę wody. Dusić pod przykryciem kolejnych kilka minut. Gdy warzywa będą miękkie, dodać limonkę, szczypiorek, doprawić jeszcze do smaku i na sam koniec udekorować orzechami.

Maria Fall-Ławryniuk, dietetyk i terapeuta ruchowy


Fot. pixabay.com


„Pielgrzym” 2017, nr 19 (725), s. 36

Psianka podłużna – to prawidłowa nazwa botaniczna, jajko krzewiaste, gruszka miłosna, oberżyna, a w polskiej kuchni…  po prostu bakłażan.