Topinambur – czyli słonecznik bulwiasty – jako uciekinier z upraw rozprzestrzenia się od połowy XX wieku. Obecnie dziko rośnie niemalże w całej Europie, na Azorach i w Ameryce.

Spożywanie bulw topinamburu wpływa pozytywnie nie tylko na gospodarkę węglowodanową, ale także tłuszczową organizmu. Znacznie usprawnia przemiany tych składników, zmniejsza również we krwi poziom cholesterolu. Poprawia obraz krwi, stabilizuje ciśnienie, wykazuje działanie moczopędne i pozytywnie wpływa na pracę nerek. Dzięki temu pomaga zapobiegać chorobom towarzyszącym i będącym powikłaniami cukrzycy: hipercholesterolemii, nefropatii, nadciśnieniu. Jako frakcja błonnika rozpuszczalnego jest rozkładana dopiero w jelitach, stanowiąc świetną pożywkę dla dobroczynnych bakterii Lactobacillus i Bifidobacterium. Stanowi więc wspaniały probiotyk. Bogactwo błonnika zawartego w topinamburze wspomaga pracę jelit i zapobiega zaparciom. Inne badania doprowadziły z kolei do wyizolowania z bulw białek o działaniu antynowotworowym. Znane jest skuteczne działanie profilaktyczne topinamburu w leczeniu schorzeń prostaty. Sam sok odwirowany świeżo z bulw topinamburu uchodzi za dobry lek na wrzody żołądka. Poza tym surowcem leczniczym mogą być kwiatostany, a napary z nich pomagają przy rozmaitych dolegliwościach ze strony przewodu pokarmowego.
W topinamburze średnia zawartość inuliny wynosi ok. 16 g na 100 g produktu. Z powyższych danych wynika, że spożycie 1 bulwy topinamburu dziennie (60 g) jest dawką terapeutyczną inuliny, która poprawia wzrost bifidobacterii w jelitach oraz przyczynia się do regulacji zaburzeń układu metabolicznego i krwionośnego, m.in. w cukrzycy i otyłości poprzez zapobieganie wysokim skokom glukozy po posiłku, wzrost przyswajalności mikroelementów i obniżenie złego cholesterolu LDL.
Odżywcze i smakowe walory topinamburu najbardziej doceniają Francuzi, którzy kolorowe bulwy przyrządzają na dwadzieścia sposobów, od surówek po frytki. Na południu i w środkowej Francji do dzisiaj występują liczne plantacje tej rośliny. Uprawia się ją również w Niemczech oraz w USA. W Polsce popularna była przed wojną na Śląsku.



Poniżej przepis na wykorzystanie mąki z topinamburu:

Placki z topinamburu

Składniki:
2,5 szklanki startych na grubych oczkach topinamburów
2 duże łyżki mąki jaglanej lub ryżowej, migdałowej czy orzechowej
1/3 szklanki mleka
1–2 jajka, sól himalajska i pieprz pomarańczowy
olej ryżowy lub oliwa

Wykonanie:
Wszystkie składniki – oprócz oleju – wkładamy do dużej miski i dokładnie mieszamy, aby konsystencja była podobna jak dla placków ziemniaczanych. Następnie rozgrzewamy patelnię i skrapiamy olejem ryżowym. Kładziemy ciasto i smażymy placki. Po zdjęciu z patelni kładziemy je na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, dzięki czemu odcieknie nadmiar tłuszczu. Posypujemy kiełkami lucerny i płatkami migdałowymi.

Porada kulinarna:
Ze względu na dużą zawartość żelaza bulwy topinamburu szybko ciemnieją. Aby temu zapobiec, zaraz po obraniu należy zanurzyć bulwę na 5 minut w zimnej wodzie zakwaszonej cytryną (na litr wody sok z połówki cytryny).

Maria Fall-Ławryniuk, dietetyk i terapeuta ruchowy






„Pielgrzym” 2017, nr 16 (722), s. 36

Topinambur – czyli słonecznik bulwiasty – jako uciekinier z upraw rozprzestrzenia się od połowy XX wieku. Obecnie dziko rośnie niemalże w całej Europie, na Azorach i w Ameryce.