W Grabowie (gmina Bobowo w powiecie starogardzkim) 5 września stanął obelisk z tablicą poświęconą pamięci 33 pomordowanych w 1945 r. mieszkańców tej miejscowości. Wcześniej, w tym samym miejscu stał pomnik wdzięczności radzieckim wyzwolicielom wsi.


Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w kościele Objawienia Pańskiego. Homilię wygłosił ks. Eugeniusz Stencel, proboszcz parafii w Skórczu.
– 70 lat temu przez Polskę, ziemię kociewską i Grabowo przeszły hordy wojsk niosąc grozę utraty życia, niepewność jutra, śmierć – mówił wójt gminy Bobowo Mieczysław Płaczek. – Te tragedie nie ominęły również Grabowa, czego przykładem są nazwiska umieszczone na tablicy pamiątkowej.
Wyryto na nich imiona i nazwiska 9 mężczyzn, 13 kobiet i 11 dzieci. Wśród tych ofiar 22 zostały spalone, w tym 10 dzieci; 7 rozstrzelanych, 3 zamordowane w obozach koncentracyjnych, jedna powieszona. Jednak szczególnej tragedii doznali mieszkańcy Grabowa w dniu 28 lutego 1945 r., kiedy to 11 dorosłych osób i 16 dzieci, ukrywających się w piwnicy państwa Mazurowskich przed obstrzałem zaciekle walczących żołnierzy, zostało podpalonych niemieckimi miotaczami ognia. Żywcem spłonęło 10 dzieci, 11 kobiet i mężczyzna, natomiast 6 dzieci uratowało się wychodząc na zewnątrz przez małe okienko. Oto los, jaki zgotował człowiek człowiekowi.
Następnie delegacje złożyły wiązanki kwiatów. W świetlicy wiejskiej można było obejrzeć część artystyczną w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Publicznych im. Jana Pawła II.

Jarosław Stanek


Najstarsza mieszkanka Grabowa, Zofia Gapska odsłoniła obelisk. (Fot. J. Stanek)

 


„Pielgrzym” 2009, nr 19 (517), s. 11